Patrzysz na wiadomości wyszukane dla frazy: Linie kredytowe





Temat: Linie kredytowe czyli jak zorganizowac troche gotowki
Witam;

Za jakies 5-6 miesiecy bede potrzebowal gotowki w wysokosci ok 15-20 kzl. Nie
chcialbym sie przed bankiem tlumaczyc na jaki cel wiec kredyt odpada (chyba, a
moze sie myle ?). Pomyslalem, ze dobrze by bylo zawczasu zorganizowac sobie
jakas sensowna linie kredytowa. I tu pokrotce opisze moja obecna sytuacje: mam
konta w Millennium (ROR) oraz w mBanku (emax, ekonto, mbiznes). Rozmowy z
Millennium raczej odpadaja poniewaz tam mam ciagly debet, ktory wyrownuje co
miesiac zadeklarowana wczesniej wysokoscia wplywow (ok. 2500 zl), zreszta u
nich chyba nie ma czegos takiego co by mnie interesowalo.
Odkad mam konto w mBanku intensywnie i wlasciwie glownie korzystam z mbiznes
(prowadze DG) do ktorego jednak nie ma linii kredytowej (jest tylko jakies
saldo odnawialne). Z kont ekonto i emax w zasadzie nie korzystam w ogole (na
emax leza jakies grosze). Pani na mlinii powiedziala ze jesli u nich staral bym
sie o linie kredytowa to moge ja dostac do ekonta,a pod uwage biora  m.in.
wplywy na nie.
Pytanie: co robic ? przerzucic sie z mbiznes na ekonto i z niego dokonywac
wszystkich transakcji co by uzyskac dobra historie rachunku czy tez moze
sprobowac gdzie indziej : Multibank (??). Jak to u nich dziala ?

Z gory dziekuje za wszelkie rady

----------
Pozdr.
Pisklak







Temat: Inteligo ? Czy jest jakaÂś alternatywa ?


| możliwe są linie kredytowe ? teraz mam do 9000zł
W Inteligo standardowo do 2000, ale nie wiem, jak to jest z konwersją z
ePKO. Może tu limit zostanie zachowany.


W Inteligo NIE MA linii kredytowej.
Jest debet dopuszczalny.
Kolega ma linie kredytowa w superkoncie i (zapewne) niewielki debet
dopuszczalny w eSuperkoncie. Niewielki bo mowil o niewielkich obrotach.
Po konwersji eSuperkonta na Inteligo zostanie mu ten niewielki debet
dopuszczalny utrzymany, ale po rezygnacji z Superkonta NIC mu liniii
kredytowej nie zastapi bo takowej funkcjonalnosci Inteligo nie zaposiada







Temat: bank dla DG


mam pytanie,
Obecnie wysylam ok. 10-20 przelewow miesiecznie,
obroty na poziomie 20 tys miesiecznie.
Wazny jest dostep przez net.

Mysle o mbanku i ING.
Jakie sa waszym zdaniem glowne roznice w ofercie,
i jakie wyrozniki (plusy) ma kazdy z tym bankow?


Produktów mBanku nie znam.
Co do ING:
Konto jak konto - sprawuje się całkiem sensownie.
Zalety:
- normalny bank a to oznacza, że mają wszystko praktycznie:
przelewy zageraniczne,skup czeków, linie kredytowe, karty
charge,kredytowe dla firm.
Całkiem znośni w wiekszością opłat.
- łatwo poszło z linią kredytową :)
- odpowiadają po ludzku na korespondencje z ING Online

Wady:
- dwie sesje ELIXIR ostatnia o 11:30 :(
- niemałe prowizje za linie kredytowe i karty..

ING Online - pracuje się całkiem całkiem, trudno coś zarzucić,
trudno coś pochwalić. Powolutku cały czas coś tam dodają.
Jedyna Wada ING Online to strasznie uboga historia (brak
filtrów jedynie można podać przedział dat)..

Ogólnie jeśli myślisz o innych produktach niż tylko ROR
to szukaj po "nomalnych" bankach. Miałem w VW - porażka
BPH - drogo,Inteligo - kiepska oferta poza ROR'em,
zostały dwa z których korzystam - ING i Multi..

Pozdrawiam.





Temat: Kredyt na auto - Jak to działa??


| 1) jesli auto naprawiane - trzeba zalatwic zgode banku na zwolnienie cesji -
| co zazwyczaj zajmuje czas = auto dluzej w serwisie
| 2) jesli szkoda calkowita/kradziez - to:
| b) jesli kwota odszkodowania < wartosc auta =bank zabiera cale
| odszkodowanie i wzywa Ciedo doplacenia róznicy

Chyba trzeba bedzie kupic wozek z linii kredytowej, bez zadnych
cholernych zabezpieczen...


Linie kredytowe zazwyczaj az na takie kwoty nie pozwalaja,
a bank prosi o zabezpieczenie. Poza tym znika tylko problem 1,
a 2b zostaje - ubezpieczycel cos tam wyplaci, a duzy kredyt
do splaty pozostaje.

Sprawdz moze EFL - swego czasu oprocz kredytu oferowal tez
ubezpieczenie - pakietowe i tanie. W dodatku na caly okres splaty,
mialo sens kupic uzywany wozek i wziasc kredyt np na 10% auta,
splacany przez 5 lat - bez efl uslyszalbys ze pakiet tylko na wozki do
3 lat.

J.





Temat: Kredyt na auto - Jak to działa??


| 1) jesli auto naprawiane - trzeba zalatwic zgode banku na zwolnienie
cesji -
| co zazwyczaj zajmuje czas = auto dluzej w serwisie
| 2) jesli szkoda calkowita/kradziez - to:
| b) jesli kwota odszkodowania < wartosc auta =bank zabiera cale
| odszkodowanie i wzywa Ciedo doplacenia róznicy

| Chyba trzeba bedzie kupic wozek z linii kredytowej, bez zadnych
| cholernych zabezpieczen...

Linie kredytowe zazwyczaj az na takie kwoty nie pozwalaja,


No to zależy ile kto zarabia:)


a bank prosi o zabezpieczenie. Poza tym znika tylko problem 1,
a 2b zostaje - ubezpieczycel cos tam wyplaci, a duzy kredyt
do splaty pozostaje.


Ten problem można tylko na 2 sposoby rozwiazać:
a) kupić auto uzywane które nie traci tak szybko na wartości, wiec i szanse
że wysokość zobowiązania przekroczy wartość auta nie jest duża
b) nie porywać się z motyką na słońce i policzyć na co Cię faktycznie stać -
patrząc w katalog eurotaxu (coby sprawdzic utratę wartości w poszczególnych
latach) oraz na symulację kredytu, tak ustawić wpłatę własną i okres
kredytowania aby sytuacja z wyższą wartością zadłużenia niż wartość auta nie
miała miejsca.
Oczywiście w tym drugim wypadku pewnie wyjdze że stać nas na skromniejsze
auto niż byśmy chcieli - ale to już Twój wybór : skromniej ale bezpiecznie,
czy wiecej ale z ryzykiem





Temat: EN-PL: bonding lines


Witajcie, kochani.

Znowu będę głowę zawracać, ale jesteście moją ostatnią deską ratunku.
Mianowicie, dział skarbowy jakiejś firmy oferuje:

- short and long term financing,
- risk management support,
- foreign exchange and interest rate related products,
- bonding lines.

Ki czort, te bonding lines? Emisje obligacji?


Chodzi o linie kredytowe otwierane pod "performance bonds" czyli gwarancje
wykonania zobowiązań. Może "gwarancyjne linie kredytowe (bonding lines).

Nikanor





Temat: what about e-superkonto?


Proszę o Wasze opinie, szczególnie tych, co już to konto mają.
Zadowoleni/niezadowoleni?


ePKO

ja tam mam główne konto i jestem zadowolony,
żadnych zagninieć i przewał nie było, nie polecam jednak
w tym banku kart wypukłych - długie rozpatrywanie
ewentaulnych reklamacji,

ePKO to bardzo bezpieczne i optymalne rozwiązanie
dla kogoś kto robi dużo operacji (10 / mies.)

wysokie oprocentowanie ROR 12%, z lokatami gorzej, ale
linie kredytowe w miare tanie

z wad to brak ofcjalnego 0800/1 oraz przedłużający
się start linii kredytowej

MJ

/==========================================================
   Mariusz A. Jasiński            Portal eBanki.pl

   http://www.mja.w.pl
==========================================================/





Temat: oprocentowanie debetu...- pytanie


| Są co najwyżej linie kredytowe. I one mają takie oprocentowanie (23% co
| najmniej)

Mylisz się z tym conajmniej, w PKO BP od dłuższego czasu jest 21%, zresztą


Ja jako jedyny uczestnik tej grupy zadowolony z PKO BP mający tam konto od
zawsze miałbym nie wiedzieć ile co u nich kosztuje ?

~21 % to jest oprocentowanie linii kredytowej w ROR, za której przyznanie
płacisz 0,5% na starcie
A jak to sie ma obliczeniowo za rok...?
To jak te super kredyty za 9,99 %

Z debetu, który tam miałem kiedyś sie wycofali.
A ja poszukuję właśnie takiego produktu jak stary "limit debetowy
dopuszczalny" PKO BP





Temat: umowa-linia kredytowa


| Mam konto w banku X.
| zdradź nam jaki to bank :)))
PEKAO SA


Wielu ludzi dostało takie listy - widocznie im się linie kredytowe sypią (te co
to je tak kiedyś hojnie dawali). Analizowałem zapisy umowy i regulaminu w Pekao
i w mojej ocenie można się stawiać ale trzeba być przygotowanym na dokonanie
spłaty limitu gdyby Pekao ci go wypowiedziało. Jak nie chcesz się stawiać to
musisz się pogodzić i przyjąć to co dają. Idź i porozmawiaj z nimi - przedstaw
im swoja sytuację i poproś żeby zaczekali aż będziesz im mógł dostarczyć
stsowne kwity.





Temat: Kredyt budowlano-hipoteczny w GE Bank`u


   Od dawna na forum grupy rozpatrywane sÂą różne sposoby finansowania
budownictwa.
wyłonioć ofertę GE Banku (pełna nazwa: "GE Bank Mieszkaniowy").


Ja w zeszlym roku wzielam kredyt w GE. Byl to wowczas jeden z
korzystniejszych na polskim rynku: tak zwany kredyt YP dla "mlodych
yuppies" na bardzo dobrych warunkach czyli finansowanie az do 100%
inwestycji. Kredyt otrzymalam, ale od chwili zlozenia wniosku do
przyznania kredytu minely ponad 2 miesiace, w miedzyczasie zadano ode
mnie coraz to innych zaswiadczen, kilkakrotnie zmieniano mi kwote
przyznanego kredytu, pracownicy poszczegolnych dzialow banku nie
wspolpracuja ze soba i wszystkiego musialam sama pilnowac, kompletny brak
przeplywu informacji. Oczywiscie takze musze nadmienic, iz do wyliczenia
zdolnosci kredytowej brane sa pod uwage tak zwane przyznane linie
kredytowe na kartach, ktore to zmniejszaja zdolnosc kredytowa, nawet jak
nie sa wykorzystane. Obecnie, jak juz splacam ten kredyt nie mam zadnych
zastrzezen, chociaz procedury przyznania go to byla droga przez meke.
Moja koleznaka natomiast od chwili zlozenia wniosku do przelania
pieniedzy na konto sprzedajacego mieszkanie czekala tylko 2 tygodnie i
byla w szoku, ze ja mialam jakiekolwiek problemy. Sadze, ze cala
tajemnica tkwi w osobie, ktora akurat jest agentem banku i zajmuje sie
poszczegolnym klientem. Ja niestety trafilam fatalnie.
Kasia





Temat: Ełckie ulice
"Piszę, bo nie chciałbym, aby taka tragedia jak w mojej rodzinie wydarzyła się gdzie indziej. I dlatego, że chciałbym napiętnować politykę bezwzględnego i bezdusznego traktowania i wprowadzania w błąd przez banki.

Mój nieżyjący tata wplątał się w wir tzw. szybkich pożyczek bankowych. Miał niewysoką emeryturę - 1295 zł. Gdy mieszkanie rodziców nie było ich własnością, banki ostrożnie udzielały kredytów - zgodnie ze zdolnością kredytową rodziców. Jednak w styczniu 2008 roku rodzice wykupili mieszkanie za symboliczną złotówkę. I tu się zaczęło... Banki od razu zaczęły podnosić maksymalnie linie kredytowe tacie i przysyłać oferty pobrania szybkiej pożyczki gotówkowej - bez zgody współmałżonka. Mama nigdy w życiu by się na to nie zgodziła. Ale mój mało roztropny i nieco roztargniony ojciec dał złapać na tę nieuczciwą grę banków. Nie sprawdzano jego zdolności kredytowej, nie sprawdzano, ile ma kredytów - nic.

Wiem to stąd, że ojciec, odchodząc z tego świata, zostawił list, w którym pisze, że nikt go nie sprawdzał, tylko dawali mu pieniądze, wiedząc, że jest się na czym "zaczepić"."



Temat: jaki jest cel pytania o długość zamieszkiwania pod a dresem....


| i drugie pytanie : linie kredytowe w innych bankach zwiększają zdolność
| kredytową czy zmniejszają ?
Zmniejszają.


To jest akurat logiczne.
Jesli bank przyjmuje jakis minimum ktore musisz miec do zycia do tego
dodaje wszystkie obciazenia to to co zostaje, jest brane pod uwage
przy wysokosci limitu KK. Krotko mowiac, jaki kredyt moga ci udzielic,
zebys mial realna szanse go splacic.
Jesli w taki sposob okresla limit kredytu jaki mozesz zaciagnac,
to kazda inna karta kredytowa ktora juz posiadasz musi go zmniejszyc.

MarcinP





Temat: Konsolidacja zobowiazan osoby fizycznej


Szukam osoby, ktora moglaby doradzic w jaki sposob wygrzebac z "pulapki
kredytowej" osobe, ktora posiada kredyty krotkoterminowe, posiada
wlasnosciowe mieszkanie i calkiem przyzwoite wynagrodzenie. Istnieje
ewentualnosc, ze z BIK zostanie uzyskana opinia negatywna. Sa jakies
banki,
ktore dostrzega potencjal i pomoga skonsolidowac zobowiazania takiej
osoby.
To zupelnie rozwiazaloby problem...


pewnie da sie .. niektore banki pozwalaja przeniesc do siebie np. linie
kredytowe
z innych bankow, dajac nawet wecej niz bylo..
do tego sa wstanie uznac historie rachunku z innego banku a dzieki temu
widzac wplywy
na rachunek beda mogly udzielic kredytu

ja konsolidacje kredytow robilem dla mojej mamy, przenoszac ja do Multibanku

pozdro
SirmarK





Temat: jaki jest cel pytania o długość zamieszkiwania pod a dresem....


kto będzie bardziej wiarygodny dla banku ??
i drugie pytanie : linie kredytowe w innych bankach zwiększają
zdolność kredytową czy zmniejszają ?


Z jednej strony spłacane raty zmniejszają kwotę jaką rodzina może
wydawać na spłatę nowego kredytu. Z drugiej kredyt w innym banku już
spłacony bez problemów świadczy o tym, że kredytobiorca jest solidny




Temat: informacja z banku - dla mnie problem

cze?ć...please pomóżcie
zamawiaj?cy żada odemnie informacji z banku w którym posiadam rachunek, potwierdzaj?cy posiadane ?rodki finansowe lub zdolno?ć kredytow? do wysko?ci składanej oferty.....
i teraz co ja mam przedstawić, firma nie ma żadnych kredytów ( nie potrzebujemy) kasy na k?cie tez nie trzymamy żeby sobie tak leżała ..wiadomo obraca się gotówk? ...mamy duże linie kredytowe w wiekrzych hurtowniach
samo zamówinie szybko przeliczyłam bedzie na około 70 ty? zł ... czy troszke nie przesadzili z tym wymogiem? jaki wiec mam przedstawić dokument??????


"Wiadomo obraca się gotówk?"? Je?li nie macie takiej ilo?ci gotówki na rachunku bankowym, musicie wyst?pić do banku z pro?b? o wydanie za?wiadczenia o zdolno?ci kredytowej. I zapewne za to zapłacić. Ale w kontek?cie "wiadomo obraca się gotówk?" (znaczy rozumiem, pieni?żki w banku w ogóle się nie pojawiaj?, jakie? kuriozum) różnie może być z t? zdolno?ci?.
Czy nie przesadzili? Pewnie i przesadzili, ale nie wiedz?c, jaki jest przedmiot postępowania (dostawa, usługa??), sposoby płatno?ci przewidziane w umowie i inne czynniki, które mog? mieć wpływ na to, ciężko pomóc...




Temat: GE CAPITAL BANK - kpiny z klienta


To wynika niby z ich decyzji ( coś nie tak ), ale ja jestem czysta i co
mam
się czuć jak złodziejka, bo bank nie dał mi kredytu i nie podał przyczyn.
Zarobki są w porządku, praca na czas nieokreślony od dwóch lat, jestem
osobą
młodą i nie potrzebowałam wcześniej kredytu i dlatego tak mnie
potraktowano????
Dlaczego bank nie może mi podać powodów skoro one dotyczą mojej osoby,
wiem
że nie musi, ale dlaczego ja mam sie tak czuć???


Ojej, a miej w d***e ten bank !
Przepracowalem w sklepie wiele lat i dla mnie klient, ktoremu nie
autoryzowalo karty, czy tez bank odmowil kredytu jest normalnym czlowiekiem
! :)
To co koledzy pisza o tym ze jestes panna to zarty. Nic to nie zmienia.
Jesli zalezy Ci na zakupie lodowki ( a nie zadoscuczynieniu moralnym )
podjedz do sklepu Carrefoura albo Tesco, oni maja przygotowane przez inne
instytucje finansowe linie kredytowe ( w tym wlasne karty ) i jeszcze raz
przedstaw swoje dokumenty (mozesz otwarcie powiedziec, ze w GE nie podano Ci
przyczyny odmowy, a Ty chcesz ta lodowke).
Moze kiedys Ci zginal dowod osobisty i go odzyskalas , a dzis o tym juz nie
pamietasz ? A moze jakis inny "problem" maja, nie przejmuj sie tym i sprawdz
w innym systemie.

Wojtek





Temat: jaki jest cel pytania o długość zamieszkiwania pod a dresem....


jaki jest cel pytania o długość zamieszkiwania pod adresem przy wnioskach o
karty kredytowe i kredyty ?

weźmy pod uwagę dwa przypadki
1) niezamożny student mieszka z rodzicami od 25 lat
2) młody przedsiębiorca mieszka pod adresem 2 miesiące, bo właśnie kupił
mieszkanie


Student,jeśli będzie miałjakąś lewą umowę o pracę.


kto będzie bardziej wiarygodny dla banku ??
i drugie pytanie : linie kredytowe w innych bankach zwiększają zdolność
kredytową czy zmniejszają ?


Zmniejszają.
KJ
PS. powyższe odpowiedzi nie maja nic wspólnego z logiką. Mówię tak na
podstawie własnych doświadczeń z bankami gdy starałem się o karty kredytowe.





Temat: jaki jest cel pytania o długość zamieszkiwania pod a dresem....
jaki jest cel pytania o długość zamieszkiwania pod adresem przy wnioskach o
karty kredytowe i kredyty ?

weźmy pod uwagę dwa przypadki
1) niezamożny student mieszka z rodzicami od 25 lat
2) młody przedsiębiorca mieszka pod adresem 2 miesiące, bo właśnie kupił
mieszkanie

kto będzie bardziej wiarygodny dla banku ??
i drugie pytanie : linie kredytowe w innych bankach zwiększają zdolność
kredytową czy zmniejszają ?





Temat: informacja z banku - dla mnie problem
cze?ć...please pomóżcie
zamawiaj?cy żada odemnie informacji z banku w którym posiadam rachunek, potwierdzaj?cy posiadane ?rodki finansowe lub zdolno?ć kredytow? do wysko?ci składanej oferty.....

i teraz co ja mam przedstawić, firma nie ma żadnych kredytów ( nie potrzebujemy) kasy na k?cie tez nie trzymamy żeby sobie tak leżała ..wiadomo obraca się gotówk? ...mamy duże linie kredytowe w wiekrzych hurtowniach
samo zamówinie szybko przeliczyłam bedzie na około 70 ty? zł ... czy troszke nie przesadzili z tym wymogiem? jaki wiec mam przedstawić dokument??????

druga sprawa co mnie zastanawia w tej specyfikacji - " wymagane jest by Wykonawca wykazał conajmniej dwa pukty serwisowe na terenie działania rdLP, serwis producenta komputerów powinnien posiadać certyfikat ISO 9001 oraz min. 2 lokalizacje na terenie działania RDLP szczecinek"... moim zdaniem przegieli Jaki serwis na terenie Szczecinka ( nie mylić ze Szczecinem odległo?ć 300 km) posiada certyfikat ISO9001 albo która firma z dużych HP, Maxdata itp. ma dwa punkty serwisowe na tych terenach .... a przy okazji to jest nadle?nictwo .... chyba że s? w lesie ukryte te punkty i ja o nich nic nie wiem ...ludziska podpowiadajcie może jakis prote?cik wysmaruje .... tylko na co???... ppozdrawiam i z góry dzięki



Temat: WBK - dzisiaj zgrzeszylem


Ja nie generalizuję. Gdyby banki traktowały klientów z góry jak złodziei to
nie miały by klientów - ze względów bezpieczeństwa. Po co pakować się w
ryzyko. A skoro maja to znaczy że im ufają.


Gdyby jeden bank mi ufał kilka lat temu, to by mi dał kredyt, abym mógł sobie
kupić używany samochód, dzięki niemu zarobić więcej pieniędzy i mieć więcej
czasu dla rodziny. Ale ponieważ mi nie ufał, to mi nie dał. Kredyt bez
poręczycieli, na "gębę" i na niezły procent (stopa inflacji) uzyskałem wtedy u
znajomego, któremu będę dozgonnie wdzięczny. A spłaciłem go szybciej niż
myślałem. Niestety bank ów (niech logo jego będzie przeklęte) uważał, iż jako
student - umowo-zleceniowiec, w dodatku mający na utrzymaniu żonę w ciąży,
jestem osobą wysoce niewiarygodną, która na pewno nie bedzie spłacać odsetek,
tylko wszystko wyda na gorzałę, zmieni adres zamieszkania i bedzie przez 5 lat
zwodzić komornika.

Niestety, tak to z bankami jest. Obecnie jestem na umowie o pracę na czas
nieokreślony, a durne banki same mi wciskają bez opamiętania swoje linie
kredytowe... Oczywiście ich zaufanie przejawia się w wymaganiu na każdym kroku
aktualnych zaświadczeń o zatrudnieniu i zarobkach. I jak tu wierzyć w szczerość
i zaufanie banków do klientów?





Temat: Bank karze niewinnych klientów


| linie kredytowe w kontach - takoż, nie morduje mnie jak dotąd
upierdliwymi
| procedurami uaktualniającymi wycenę zastawu hipotecznego, dochodów itd -

A co takiego ten zastaw hpoteczny?


Nieruchomość, która jest zabezpieczeniem kredytu*. Niektóre banki (podobno)
lubią kazać wycenić raz na kiedyś. Pomijam drobną kwestię, że starając się o
kredyt uzyskałem od banku wycenę "z metra" i bez opłat. A,jak się zdaje,
niektórzy muszą przy takich okazjach płacić haracz bankowym rzeczoznawcom.

*jeżeli użyłem niewłaściwego sformułowania, proszę, postaw mi dwójkę i nie
męcz więcej.

T.





Temat: jaki najlepszy bank internetowy


Mam firmę (osoba fiz. prowadząca działalność gosp.) i konto firmowe w


Kredyt
[...]


potrzeby rozliczeń z klientami mojej firmy. Jaki bank polecacie ?


Czy masz mały obrót? Poniżej 800 tys. euro rocznie ?
Jeśli tak i masz go "po drodze" to ING BSK konto Zysk może być dla Ciebie.
Kredyt do 30 tys.(po spełnieniu dodatkowych wymogów)
Jeśli w/w warunki cię nie dotyczą, to zapomnij o Internetowym banku.

Żaden bank nie oferuje internetowych kont dla firm z pełną księgowością (i
słusznie, bo po co komu taki "pasztet")
Linie kredytowe w rachunku bieżącym (działające podobnie jak w ROR) nigdzie
nie przekraczają 30 tys.





Temat: PEKAOSA - podwyzka oplat


A co do 'specjalizacji' chodziło mi o stwierdzenie faktu, że najwięcej
klientów "z liniami" przychodzi z PEKAO.

--
Przemysław Maciuszko


Właśnie o to chodzi że nie przechodzą bo Multi nie chce im przyznać limitów w
takiej wysokości jaką mieli w Pekao (a bez tego nie są w stanie spłacić tamtych
linii).
Wynika to z prostego faktu, że swego czasu Pekao było bardzo liberalne w
przyznawaniu wysokich limitów kredytowych w kontach - ludzie pobrali wysokie
linie kredytowe, których właśnie Multi przy zadeklarowanych zarobkach nie jest
w stanie im zapewnić.
A co do postów to poszukaj dokładnie - sam pisałem na ten temat wielokrotnie.





Temat: I pomyslec ze wlasnie mialem zalozyc konto w mBanku...


| Pekao nie odroznia takich niuansow. Poza tym AFAIR S.L. jakies dwa lata
temu
| przekonywal, ze licza sie dowolne wplywy na konto, a nie tylko z tytulu
| wynagrodzen.

Ostatnio się zmieniło :-((
Grzegorz


IMHO zawsze tak bylo jak zalatwaielm pierwsze linie kredytowe w oddziale
(podkreslanie na wydruku z konta wplywow z tytulu wynagrodzen).
Ale S.Luczak mnie przekonal :-) ze bank interesuja wplywy. Bo jak sa wplywy
to mniejsze ryzyko, ze klient kredytu nie splaci. Tym niemniej tresci
przelewow nie zmienilem :-))

Karol





Temat: jaki najlepszy bank internetowy


Żaden bank nie oferuje internetowych kont dla firm z pełną księgowością (i
słusznie, bo po co komu taki "pasztet")
Linie kredytowe w rachunku bieżącym (działające podobnie jak w ROR) nigdzie
nie przekraczają 30 tys.


W Multi zdecyowanie przekraczaja. Z reszta zwykla linia w ROR moze byc
nawet na 80kzl



Temat: Który kredyt będzie tańszy??


| Statystyka to kłamstwo

Ktoś Cię okrutnie okłamał.

| - życie - i bynajmniej nie moje, tego dowodzi.

Heh, "życie"... Wolę liczby - a nie "jedna pani drugiej pani...".
Znaczy - wydaje Ci się.

Ja mam inną wiedzę - dokładną, liczbową, z dwóch dużych pl-banków :
diametralnie różni się od Twoich doświadczeń "z zycia".


Może uściślijmy:
mam wrażenie że Twojemu przedpiścy chodziło o to, że *zwykle* linie
kredytowe są w większości wykorzystywane w sporej części. Czy Tobie
chodziło o to samo, czy też o "doprowadzenie do windykacji".
KJ





Temat: Który kredyt będzie tańszy??


Może uściślijmy:
mam wrażenie że Twojemu przedpiścy chodziło o to, że *zwykle* linie
kredytowe są w większości wykorzystywane w sporej części. Czy Tobie
chodziło o to samo, czy też o "doprowadzenie do windykacji".


O to drugie - czyli to, co zrozumiałem jako "zwykle kończy się niespłaceniem
debetu/limitu" - to prowadzi właśnie do windykacji.




Temat: Wystrzegać się jak ognia i zarazy......


No z tego co sie orientuje w Multibanku kredyt w RORze jest najtanszy
po Fortisie.


Rany... Michał- piszmy o kredytach długoterminowych do których obowiązuje jedna umowa na 25 lat i
każda jej zmiana ze strony kredytobiorcy jest obwarowana silną prowizją, problemami papierkowymi
itd.
Linie kredytowe może i można mieć na 25 lat, ale nie są tak wysokie (przynajmniej większość) i
wogóle są bez porównania gorzej oprocentowane (ze wzgledu na "słabsze" zabezpieczenia spłaty) niż
kredyty hipoteczne.
Grzegorz





Temat: co z podwyżki w 2007 r.???
Zarobki to bardzo drażliwe zagadnienie. Czy żołnierze zawodowi powinni się odnosić do innych płac w obszarze budżetowym? Uważam, że tak. Ponieważ też są w sferze budżetowej. Nie zapominajcie ponadto o starym powiedzeniu, że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Porównajcie sobie dla przykładu rodzinę 2+2 gdzie mąż jest nauczycielem a żona pielęgniarką. Wcale to nie wygląda różowo. Śmiem twierdzić, że każde z nich chciałoby zarabiać tyle ile "stary" podoficer w Armii. Nawet, po tej nieszczęsnej reformie lipcowej. Żeby coś pisać o zarobkach to trzeba podejść do zagadnienia uczciwie a nie - emocjonalnie. Znowóż muszę przywołać prosty przykład - tych nieszczęsnych samochodów. Znam naprawdę wielu żołnierzy zawodowych (w różnych stopniach) jeżdżących samochodami "z salonu". Że większość kupiła je na raty? I później pisze, że dobre są debety i linie kredytowe? Tu widać właśnie ten brak uczciwego podejścia. Inni nawet nie marzą o kupnie nowego samochodu na raty, bo zwyczajnie nie byłoby ich stać na te raty. Nawet z tymi debetami i liniami kredytowymi. Toteż jeżdżą używanymi, starymi modelami w cenach od kilkuset złotych do góra - kilku tysięcy. Pomimo narzekania, nie słyszałem jeszcze by komuś nie udało się jednak spłacić kredytu i bank zabrał auto. Czy to nie jest wymowne?
Po prostu, mając więcej mamy inne potrzeby niż ci co mają mniej. I naturalną jest skłonność do narzekania jak to jest ciężko.
A porównywanie się do innych armii ma sens tylko wtedy, kiedy mówimy o gospodarkach obu krajów na tym samym poziomie (sile) i o tej samej chęci obu krajów na przeznaczanie tych samych kwot na wydatki osobowe.



Temat: Inteligo Vs ING


To przygotuj sobie najpierw pewien scenariusz uzytkowania konta: wyplaty
gdzie(dostepnosc bankomatu np: po drodze), wplaty (wplatomat czy  moze
placowka, moze wogole), ile przelewow, korzystanie z karty (oplata,
zakupy w necie), dodatkowe uslugi: fundusze, ubezpieczenia, linie
kredytowe itp. I dopiero wtedy decyduj. Zreszta wg mnie najlepiej miec
konto w conajmniej 2 roznych bankach.


Hmm, konto raczej na potrzeby studneckie/allegrowe. Wpłaty w oddziale od
czasu do czasu, częściej przelewy (wew i zwenętrzne), od czasu do czasu
jakaś operacja via karta, wypłaty środków planuję tylko w bankomatach
(pomijając skrajne sytuacje). Innych usług, jak kredyt, obligacje, lokaty
nie potrzebuję.

Pozdrawiam
tpokala





Temat: ING i limit zadłużenia - długie


Też mi się to wydaje dziwne - może idź (Gres) do innego dysponenta? Nie wiem
jak jest w ING ale w wielu bankach (myślę, że w większości) linię w koncie
wylicza się na podstawie wpływów i nikt nie pyta o zaświadczenie o
zarobkach.


Tak. Pewnie w Multibanku ;-P
A tak na serio, to po ostatniej nowelizacji kodeksu pracy, to raczej nie będzie zatrudnień
na stałe, więc i linie kredytowe staną się przeżytkiem.
Grzegorz





Temat: co z podwyżki w 2007 r.???
I napisał :


Znam naprawdę wielu żołnierzy zawodowych (w różnych stopniach) jeżdżących samochodami "z salonu". Że większość kupiła je na raty? I później pisze, że dobre są debety i linie kredytowe? Tu widać właśnie ten brak uczciwego podejścia.

Niestety "I" nowy samochód to dla mnie marzenie mam auto 13-letnie, nienajgorsze,ale na nowe mnie nie stać,powiem więcej przy mojej pensji,jak nie uzbieram 20% wkładu na mieszkanie nie mam co marzyć o nim i musze,żyć w jakimś internacie,więc założenie rodziny w takiej sytuacji jest raczej wątpliwą kwestią.Więc jak mam nie pisać o debetach i liniach kredytowych,skoro od 20-tego każdego miesiąca wchodzę na debet,żeby jakoś przeżyć

Pozdrawiam



Temat: oprocentowanie debetu...- pytanie


Są co najwyżej linie kredytowe. I one mają takie oprocentowanie (23% co
najmniej)


Mylisz się z tym conajmniej, w PKO BP od dłuższego czasu jest 21%, zresztą
rzut oka na wtorkową GW, gdzie mamy przegląd, banki gdzie oprocentowanie
linii jest 23+ : BPH,BZWBK,InvestBank, Raiffeisen i oczywiście na czele Citi
z 25,5%, czyli raptem 5 pozycji na wyszczególnionych 28 (BZ i WBK
potraktowałem jak jeden bank, w zestawieniu sa jeszcze osobno).

pozdrawiam

Axe





Temat: GE CAPITAL BANK - kpiny z klienta


Ojej, a miej w d***e ten bank !
Przepracowalem w sklepie wiele lat i dla mnie klient, ktoremu nie
autoryzowalo karty, czy tez bank odmowil kredytu jest normalnym
czlowiekiem
! :)
To co koledzy pisza o tym ze jestes panna to zarty. Nic to nie zmienia.
Jesli zalezy Ci na zakupie lodowki ( a nie zadoscuczynieniu moralnym )
podjedz do sklepu Carrefoura albo Tesco, oni maja przygotowane przez inne
instytucje finansowe linie kredytowe ( w tym wlasne karty ) i jeszcze raz
przedstaw swoje dokumenty (mozesz otwarcie powiedziec, ze w GE nie podano
Ci
przyczyny odmowy, a Ty chcesz ta lodowke).
Moze kiedys Ci zginal dowod osobisty i go odzyskalas , a dzis o tym juz
nie
pamietasz ? A moze jakis inny "problem" maja, nie przejmuj sie tym i
sprawdz
w innym systemie.


Olałam już ten GE CAPITAL BANK, masz rację wybiorę sie do innej instytucji
czy sklepu.





Temat: ROZMOWY Z GAJOWYM.
Wypłaty świadczeń z ZUS nie są zagrożone
Nie ma najmniejszych podstaw do niepokoju o finansowanie wypłaty emerytur i rent dla klientów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - zapewnia Maria Szczur, członek zarządu ZUS ds. ekonomiczno-finansowych. To odpowiedź Zakładu na dzisiejszą publikację Gazety Prawnej, która sugeruje, że na wypłatę świadczeń może zabraknąć pięciu miliardów złotych.

Wbrew doniesieniom prasowym nie ma żadnego realnego zagrożenia dla wypłaty emerytur i rent z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych realizowanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wszystkie świadczenia są i będą wypłacane w całości i na czas - zapewnia Maria Szczur i dodaje, że nie ma żadnych podstaw do spekulowania na temat domniemanego deficytu środków finansowych w budżecie FUS, który to deficyt w jakikolwiek sposób mieliby odczuć Polacy.

ZUS przypomina, że Fundusz Ubezpieczeń Społecznych zasilany jest zarówno przez składki na ubezpieczenia społeczne wpłacane przez większość pracujących Polaków, jak również dotacją z budżetu państwa. Oczywiście, to jak wielki jest strumień dochodów ze składek zależy od sytuacji gospodarczej.

Wypłata świadczeń emerytalnych i rentowych jest gwarantowana przez Państwo. W sytuacji powstania niedoboru niezbędne środki uzupełnione zostaną dotacją. Istnieje również prawna możliwość zaciągania kredytów bankowych na potrzeby wypłaty świadczeń. ZUS ma otwarte linie kredytowe do wysokości 2,5 mld zł, z których w każdej chwili może skorzystać. Jednak w obecnej chwili nie ma takiej potrzeby.

Przemysław Przybylski
Rzecznik prasowy ZU



Temat: wyjdzie coś z tego ?


No właśnie, ale on w imię świętego spokoju woli się dogadać z innymi
bankami zamiast z nimi konkurować. W normalnym kraju takie zmowy są
ścigane.


skoro masz dowody, uok itd. jak to przeczytales w waszym dzienniku,
przyslowiowa morda w kubel. ja jestem zadowolony z negocjacji z bankami. jak
sie nie moge dogadac, ide do innego. moze raz na 10 razy.


Pierniczysz. Oczywiście chce pożyczyć od ciebie na 30 a gdzieś indziej ma
za 15.


to czemu tego nie zrobisz?

oprocentowanie kredytu jest odwrotnie proporcjonalne do wiarygodnosci.
jak jestes niewiarygodny, pozyczaj od providenta. ja nie mam problemow, moge
miec linie kredytowe ponizej 9%, co uwazam za rozsadne.
tego by jeszcze brakowalo, zeby banki dawaly pozyczki bankrutom. i co, ja
mam za to placic?

Alex.





Temat: Zarabianie na rencie
Jeżeli chodzi o pożyczkę ze środków PFRON przydzielaną przez MOPS dla osób niepełnosprawnych to można ją otrzymać tylko raz na rozpoczecie swojej pierwszej działalności gospodarczej. Ta pożyczka jest w 50% umażana. Nie wiem czy są dostępne jakieś inne nowe linie kredytowe dla niepełnosprawnych. Tyle wiem :wink:



Temat: Proponowane wersje porozumienia
Szanowni Państwo - Klienci Firmy "Leopard"
Nawiązując do dotychczas przekazywanych informacji, niniejszym informuję iż w ciagu najbliższych dni (do wtorku) uzgodnimy i zamieścimy do Państwa informacji treść trójstronnego pozozumienia dotyczącego przejęcia Państwa udziałów finansowych w lokalach mieszkaniowych z Firmy LEOPRAD przez Firmę INSTAL Kraków. Przedmiotowe porozumieie zostało juz zaakceptowane przez Bank PKO (ważne dla osób posiadaj ących linie kredytowe).
Równocześnie zamieścimy ostateczną wersję Umowy wiążącej zainteresowanych Klientów z Firmą INSTAL Kraków.

Uprzejmie prosimy o niezwłoczne udostępnienie nam kopii posiadanych Umów z Firmą LEOPARD, celem przygotowania dla Państwa naszych Umów uwzględniajacych warunki finansowe zawarte w Umowach dotychczasowych.

Kopie Umów można przekazywać osobiśce lub pocztowo na następujace adresy:
Biuro Sprzedaży Mieszkań
31-553 Kraków, ul. Fabryczna 6/3
lub
INSTAL Kraków S.A.
30-732 Kraków, ul. K. Brandla 1
(dla dyr. Janusza Garścia)
30-732 Kraków

z poważaniem
Janusz Garścia



Temat: bank dla DG


Wady:
- dwie sesje ELIXIR ostatnia o 11:30 :(
- niemałe prowizje za linie kredytowe i karty..

ING Online - pracuje się całkiem całkiem, trudno coś zarzucić,
trudno coś pochwalić. Powolutku cały czas coś tam dodają.


ja zarzuce oczojebny interfejs


Jedyna Wada ING Online to strasznie uboga historia (brak
filtrów jedynie można podać przedział dat)..


ale za to jest export (był przynajmniej przed ostatnią zmianą, teraz
jakoś nie moge znajeźć)





Temat: Jaki dom maklerski?
korzystam z bossy i jestem zadowolony. Ostatnio mieli kilka wpadek gdy im na kilkanascie minut padl system ale nic wielkiego.
Oplaty minimalne lub zadne, przy troszke wiekszych obrotach notowania z 3 lub 5 ofertami za friko, szybka obsluga i pomoc techniczna, linie kredytowe na poziomie 8-9%, ogólnie mowiac to jest wszystko co potrzeba.
Jedyne co mi sie nie podoba to troche archaiczny system obslugi rachunku (kilka lat temu uzywalem Sidomy i byla znacznie lepsza).



Temat: Jaki bank co radzicie ??????


Witam,
pytanko jak w topicu.
Jaki bank waszym zdaniem bedzie najlepszy
dla firmy (opłaty, linie kredytowe itp.)
No i oczywiście dobrej jakości obsługa.
Pzdr.
Krzysztof


A jakiej firmy, a gdzie???
Tak to sobie mozesz pisac na Berdyczow...

Lub mozesz poprzegladac sobie nowa oferte oris Banku, Multibank, Integrum,
mBank, Inteligo, Nordea, VWBank..
ale co tu wymieniac :)





Temat: oprocentowanie debetu...- pytanie
[The Bat! 1.53d w systemie Windows 98 4.10 Build 2222. A ]

T T


| moje pytanie jest takie iz czy Oprocentowanie debetu ktore nieraz wynosi
| nawet do 23% ejst na moja kozysc czy raczej banku?,..


TKpisz z nas czy na prawdę pytasz ??
TJeśli pytasz to debetów w ROR-ach już w wielu bankach nie ma
TSą co najwyżej linie kredytowe. I one mają takie oprocentowanie (23% co
Tnajmniej)

20% w PBK / 12 mies. debet konta/slado ujemne/nie wiem jak to nazywają





Temat: Inteligo Vs ING



Przymierzam się do założenia konta.


To przygotuj sobie najpierw pewien scenariusz uzytkowania konta: wyplaty
gdzie(dostepnosc bankomatu np: po drodze), wplaty (wplatomat czy  moze
placowka, moze wogole), ile przelewow, korzystanie z karty (oplata, zakupy w
necie), dodatkowe uslugi: fundusze, ubezpieczenia, linie kredytowe itp. I
dopiero wtedy decyduj. Zreszta wg mnie najlepiej miec konto w conajmniej 2
roznych bankach.





Temat: ING i limit zadłużenia - długie


| wylicza się na podstawie wpływów i nikt nie pyta o zaświadczenie o
| zarobkach.

Tak. Pewnie w Multibanku ;-P
A tak na serio, to po ostatniej nowelizacji kodeksu pracy, to raczej nie
będzie zatrudnień
na stałe, więc i linie kredytowe staną się przeżytkiem.


Jak to zostaną przecież !! Dla emerytów i rencistów
:-)))

Pozdrawiam





Temat: Bank karze niewinnych klientów


Wpłacać owszem - czasami trzeba. Ja np. dostaję pensję w gotówce :)
O wpłacaniu kasy w bankomacie nie chcę słyszeć - nie mam zamiaru powierzać
swoich pieniędzy bliżej nieokreślonym osobom, które mogą zapisać cokolwiek
w protokole... No i jak wpłacam pieniądze, to chcę je mieć do dyspozycji
od
razu, a nie dzień-dwa później :)


To tak jak ja...


Rozumiem że mają Twojego kota/psa/żonę jako zakładnika? :) Bo ciężko mi
wyobrazić sobie inne motywy przemawiające za pozostaniem w takim banku...


:)

Wbrew pozorom i moim narzekaniom - to DLA MNIE najlepszy bank marmurowy -
dał mi naprawdę duże kredyty bez zbędnego marudzenia, dał mi naprawdę duże
linie kredytowe w kontach - takoż, nie morduje mnie jak dotąd upierdliwymi
procedurami uaktualniającymi wycenę zastawu hipotecznego, dochodów itd -
mimo znaczących zmian kursów walut, dał mi do tego wszystkiego ładny limit w
KK i jest względnie tani w obsłudze. Tak więc, choćbym i chciał, już z niego
chyba nie odejdę - trzymają mnie za j...a, ale delikatnie ;). Oby tak
dalej... a jak już spłacę długi, okaże siępewnie, że i tak nie warto
zmieniać :). I jeszcze coś - u nas są tylko trzy oddziały dużych banków,
więc i tak wybór niewielki. Żeby tylko poprawili organizację obsługi i
wstawili jeszcze jakiś bankomat, nie byłoby źle...

T.





Temat: Jaki bank co radzicie ??????


| Witam,
| pytanko jak w topicu.
| Jaki bank waszym zdaniem bedzie najlepszy
| dla firmy (opłaty, linie kredytowe itp.)
| No i oczywiście dobrej jakości obsługa.
| Pzdr.
| Krzysztof

A jakiej firmy, a gdzie???
Tak to sobie mozesz pisac na Berdyczow...

Lub mozesz poprzegladac sobie nowa oferte oris Banku, Multibank, Integrum,
mBank, Inteligo, Nordea, VWBank..
ale co tu wymieniac :)


Ano firma produkująca biżuterie no i nastawiona głównie na
eksport,miesięczny obrót ok 30000 $
trojmiasto. ;-)
Thx ;-).





Temat: PKO S.A.



| szanowny kolego,
| czy wiesz za co placisz marnr 1,5?
| za bezpieczenstwo Twoich pieniedzy, nie wiem czy w innym banku
znajdziesz
| taka usluge - raczej nie...
| pozdrawiam

Oplata nie warta zabezpiczen. Kto trzyma duza kase na eurokoncie?


Ci co maja linie kredytowe :-))

Karol





Temat: oprocentowanie debetu...- pytanie


moje pytanie jest takie iz czy Oprocentowanie debetu ktore nieraz wynosi
nawet do 23% ejst na moja kozysc czy raczej banku?,..


Kpisz z nas czy na prawdę pytasz ??
Jeśli pytasz to debetów w ROR-ach już w wielu bankach nie ma
Są co najwyżej linie kredytowe. I one mają takie oprocentowanie (23% co
najmniej)
Oczywiście to jest forsa jaką Ty bankowi oddasz korzystając z "debetu".
Zwykle to jest na korzyść banku
na Twoją korzyść będzie wtedy jak dobrze zainwestujesz pożyczony kapitał

Przykład:
Pożyczyłeś na rok 100 zł (debet). Po roku będziesz musiał oddać przykładowe
123 zł
Za 100 zł kupiłeś dziś "pietruszkę"
dziś też ją sprzedałeś z narzutem 5% czyli za 105 zł
Robiąc tak prawie co dzień, przez orientacyjnie 200 dni w roku
na koniec roku będzie miał ponad 17 tys. złotych
I wtedy te 123 złote nijak się nie mają do zyskanych 17 tys.

To jest Twój zysk. A bank zarobi sobie 23 złote.... , czyli 500 razy mniej
od Ciebie

Pasuje taki scenariusz ????
:-)))





Temat: Citi -> Lucas - jakies doswiadczenia?


Wlasnie zrezygnowalem z malego debetu (opcja standard) w koncie i wystapilem
o VC, przyznali mi limit w kilka minut przy komputerze, prawie maksymalny
limit. Kilka razy wpisywalismy do RatLuka miesieczne wplywy aby wybrac opcje
maksymalna.


A pytali o linie kredytowe w innych bankach?





Temat: Zmiana oprocentowania w Pekao SA


Jak to jest. Dlaczego ludzie jeszcze tam mają ROR-y i lokaty. Jaki jest tego
mechanizm. Może ktoś to wyjaśni. Ja nie potrafię. Tensor1


Taki, że np. sporo ludzi zakładało tam rachunki, gdy w Polsce nie było
jeszcze zbyt dużej konkurencji na rynku bankowości.
No i została przy rorach w PEKAO, bo "po co zmieniać".
Inni mieli np. linie kredytowe, które ciężko im kiedyś było przenieść do
innych banków...




Temat: Citi -> Lucas - jakies doswiadczenia?


| Wlasnie zrezygnowalem z malego debetu (opcja standard) w koncie i
wystapilem
| o VC, przyznali mi limit w kilka minut przy komputerze, prawie maksymalny
| limit. Kilka razy wpisywalismy do RatLuka miesieczne wplywy aby wybrac
opcje
| maksymalna.
A pytali o linie kredytowe w innych bankach?


Konto mam tam od stycznia 2000 roku, wiec chyba mial znaczenia staz. Ponadto
Ratluk wykonuje polaczenie z serwerem i sprawdza jakies dane, miedzy innymi
zauwazylem jak sprawdzal lokaty. Akurat mialem dwie zalozone. Chociaz teraz
lokaty zamierzam przeniesc do mBanku. A wiec warto na czas starania sie o VC
w lukasie zalozyc jakas miesieczna lokate.
TU





Temat: Inteligo ? Czy jest jakaÂś alternatywa ?

możliwe są linie kredytowe ? teraz mam do 9000zł


W Inteligo standardowo do 2000, ale nie wiem, jak to jest z konwersją z
ePKO. Może tu limit zostanie zachowany.


3 cyfry to kod jakim wyciagasz pieniadze z bankomatu i zarazem płącisz w
internecie ? a jakiś login jest ? bo 3 cyfry to mało coś?


Chodzi o kod CVC2/CVV2, który podawany jest na karcie VE Inteligo. Jest to
jedna z nielicznych kart VE, którą można płacić przez Internet i CVC2/CVV2
jest bardzo często wymagany jako dodatkowe potwierdzenie, że faktycznie masz
kartę w ręku (nie jest drukowany nigdzie poza samą kartą - nie pokazuje się
na potwierdzeniach transakcji drukowanych w sklepach). W ten sposób
posiadanie numeru karty i jej daty ważności (a często te informacje
pojawiają się na slipach z POS-ów) nie umożliwia dokonania transakcji przez
sieć.

MaciejK





Temat: Inteligo ? Czy jest jakaÂś alternatywa ?


Konto inteligo sobie chwale, masz tu atrakcyjny dozwolony debet w


rachunku,
możliwe są linie kredytowe ? teraz mam do 9000zł

dostęp do funduszy inwestycyjnych, brak opłat za prowadzenie konta , 1 zł
za
kartę miesięcznie.


a płacisz 99grszy za przelew?
? Lista kodów jednorazowych chroni Twoje pieniądze. Jest

tylko jedna wada jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Tą wadą jest podawanie na
karcie bankomatowej 3 cyfrowego numeru autoryzacji transakcji w
internecie.
Co może spowodować że ktoś może tym numerem się posługiwać bez Twojej
wiedzy
i dokonywać transakcji w internecie.


O to bardzo mnie interesuje możesz to dokładniej opisać bo nie bardzo
zrozumiałem. w E-pko miałem kartę która nie miała nic wspólnego z tokenem za
którego pomocą robiłem przelewy na inne konta i co nadal mnie interesuje. Te
3 cyfry to kod jakim wyciagasz pieniadze z bankomatu i zarazem płącisz w
internecie ? a jakiś login jest ? bo 3 cyfry to mało coś?

Tej wady nie ma karta wirtualna VISA Multibanku, no ale Multibanku nie


znasz coś oprócz multibanku ?
pozdr
tomekn





Temat: pożyczka hipoteczna
-25 km od Poznania, wieś po peegerowska, straszna dziura, ale urocza
-mieszkanie po dziadku 200 m od moich rodziców gdzie mieszkam
-rodziną jestem sam dla siebie - mam 22 lata ;-)
-powiedzmy 2500zł netto - praca na czas nieograniczony, brak jakichkolwiek
innych kredytów, samochodu nie posiadam)
-KW jest
-okres kredytowania 5 lat


Wiecej informacji:

Wycena nieruchomo?ci przez rzeczoznawce (który nadodatek wykasowa3 mnie
400
z3) to 80 000 z3


  Wiecej informacji to:
  - w jakiej miejscowości mieszkasz
  - w jakiej miejscowości jest mieszkanie
  - z ilu osob składa sie Twoja rodzina
  - jakie macie dochody i źródlo dochodów (dochody brutto nowe, źródło to
np umowa o
    pracę, o dzieło, działalność gospodarcza itp)
  - czy macie stałe obciążenia ( inne kredyty, karty kredytowe, debety,
linie
    kredytowe itp) ewentualnie w jakiej wysokości
  - czy macie ograniczenia czasowe w pozyskaniu pieniedzy tj na kiedy są
potrzebne
    środki
  - czy nieruchomość ma urządzona KW
  - i w prawie końcu jaki ma być okres kredytowania
  To tak na początek. Jak wynik się spodoba to może będzie więcej
  Pozdrowienia
  Zbyszek





Temat: Konto firmowe - Linia kredytowa
Muszę Cię niestety zmartwić! Linie kredytowe są dla najlepszych klientów banku, o stabilnej pozycji rynkowej.
Dla nowopowstającej firmy szczytem szczęścia jest kredyt po trzech, czy czterech miesiącach DG.



Temat: co z podwyżki w 2007 r.???

(...) chwała bankom za to,że istnieją debety i linie kredytowe (...) Tak, to jest - jak na razie - jedyna możliwość przetrwania na panaradziowym garnuszku i jałmużnie.




Temat: Mam pomysł
witam wszystkich

mam pomysł na biznes, mam w tej branzy doswiadczenie i klientów ale nie mam kasy. Potrzebuję zdobyć ok 150 tys zł na zakup maszyn. Banki oferują linie kredytowe ale to są małe pieniądze. Może jest ktoś coś podpowie.

dzieki za wszystkie informacje



Temat: oprocentowanie debetu...- pytanie
[ Piotr J. Ochwal ]


| Są co najwyżej linie kredytowe. I one mają takie oprocentowanie (23% co
| najmniej)
20,9 Bank Pocztowy
19,9 GBG


A nie wiesz może, ile w WBK? Jakoś nie mogę tego znaleźć na ich stronie.




Temat: Jaki bank co radzicie ??????
Witam,
pytanko jak w topicu.
Jaki bank waszym zdaniem bedzie najlepszy
dla firmy (opłaty, linie kredytowe itp.)
No i oczywiście dobrej jakości obsługa.
Pzdr.
Krzysztof




Temat: co z podwyżki w 2007 r.???
Podsumowując kwestię zarobków,chwała bankom za to,że istnieją debety i linie kredytowe

Pozdrawiam



Temat: PKO S.A.


[....]
Ci co maja linie kredytowe :-))


Dokładnie 8-)))





Temat: 1
sam jestem ciekaw co bŕdzie. czy sko˝cz? sie linie kredytowe obro˝com hossy czy akcje sprzedajacym;) wolumeny s? okrutne! tak sobie mysle ?e gdyby k?adzione by?y w normalnych warunkach to 20k na DJIA pŕk?oby jak banka.



Temat: kredyt konsumencki - arkusz

| ale swoją drogą ciekawe jak poradzą sobie z tym banki
| PKO BP "olało" temat kredytu odnawialnego (a chyba ustawa go również
| obejmuje, bo nie za bardzo wiem , który fragment wykluczałby kredyty
| odnawialne - w poniedziałek zadzwonię i zapytam :))

No wlasnie, to ciekawe.  W ustawie nie ma nic co by je wylaczalo, ale
tez nie ma nic co by sie odnosilo konkretnie do nich. A przecierz
linie kredytowe sa w koncu dosc specyficzym rodzajem kredytu wiec
warto byloby bezposrednio o nich tez w ustawie wspomniec


Dla przykładu mBank skrobnął cos takiego:
"Maksymalna rzeczywista stopa procentowa kredytu w eKONCIE
Według Ustawy o kredycie konsumenckim (Dz. U. Nr 100 z 18.09.2001r., poz.
1081) bank jest zobligowany do podania Klientom hipotetycznej maksymalnej
rzeczywistej stopy procentowej. Jak stopa hipotetyczna może być rzeczywista?
Po prostu tak ustawodawca nazwał liczbę, która wynika z przyjęcia
hipotetycznych założeń, że kredyt będzie całkowicie wykorzystywany przez okres
12 miesięcy oraz prowizja przygotowawcza zostanie zapłacona ze środków
własnych Posiadacza rachunku. Oznacza to, ze takie będzie oprocentowanie
kredytu, jeśli przez rok na eKONTO nie wpłyną żadne środki, a zadłużenie
będzie cały czas równe maksymalnej kwocie (limitowi) kredytu. Tak obliczone
oprocentowanie kredytu w mBanku wynosi 15,5%. Oczywiście realnie zapłacisz
znacznie mniej odsetek, ponieważ każda suma, jaką zasilasz eKONTO zmniejsza
odsetki od kredytu i dlatego podaną wyżej sytuację można określić jako bardzo
rzadko (w praktyce nigdy) niespotykaną w przypadku racjonalnego korzystania z
kredytu odnawialnego w eKONCIE."

Miłego dnia
 Tomek





Temat: Przewalutowanie


Nieporozumienie, ja nie chcę na niczym spekulować. Mam kredyt na dom,
który
zaczyna być naprawdę uciążliwy (kredyt a nie dom oczywiście ;-)). Uparłem
się
żeby przewalutować, ale mam jeszcze opory bo nie wiem czy nie wpadnę z
deszczu
pod rynnę. Obawiam się np. załamania na rynku walut, bo teraz kurs CHF czy
USD
jest niski. Jeśli teraz przewalutuję to przy mocniejszym ruchu walut w
górę
znowu będę miał problem. Kwadratura koła.


Denominując kredyt w obcej walucie de facto podejmujesz spekulację. I to
mało płynnym instrumentem. :-)


Wiem jedno. Praktycznie nikt już nie bierze teraz kredytów w PLN, bo to
się
ludziom nie opłaca. A ja nadal spłacam w PLN, o 30% więcej niż 2 lata
temu,
więc normalne to nie jest.


Pztrzenie na to co robi większość nie powinno być decydujące.
Niezaprzeczalnym jest, że ci którzy wzięli pewien czas temu kredyt
denominowany w dowolnej innej walucie, zyskali w stosunku do tych, którzy
wzięli kredyty w PLN. Ale nic nigdy nie trwa wiecznie.

Nie wiem jak to możliwe, że wysokośc raty jest aż o 30% wyższa niż 2 lata
temu, bo stopa referencyjna wzrosła właśnie o tyle. Wygląa na to, że
praktycznie całość raty to odsetki. Weź więc pod uwagę to, że na początku
spłaty większa część raty do odsetki, i tutaj uwidacznia się zysk wynikający
z niższego oprocentowania. Z czasem jednak coraz większą część raty stanowi
spłata kapitału i tutaj objawia się zagrożenie kursowe. No i koszt
dodatkowy - spread kursowy, prawdopodobnie wpis nowej hipoteki, może jakies
inne dodatkowe opłaty, to niby grosze, ale składa się.

Przy kredycie denominowanym z dnia na dzień możesz nagle mieć o 5% więcej
kapitału do spłaty, przy gwaltownej zmianie kursu. Naturalnie jest to w
pewnym stopniu zmiana wirtualna, bo nie musisz tego od razu splacać, a kurs
może wrócić w niższe rejony. W długim terminie może jednak zostaniemy
wcieleni do strefu Euro, o ile ona przetrwa.

Ja jestem w tej mniejszości, która jest zdecydowanym przeciwnikiem kredytów
denominowanych. A także w ogóle kredytów. Jedynymi produktami kredytowymi,
których uzywam to linie kredytowe i KK. No ale każdy decyduje za siebie. Ja
wiem, że sporo argumentów makro przemawia przeciwko temu, żeby złoty
gwałtownie się osłabił. Ale jakoś tak ogólnie nie mam zaufania do tego kraju
i do tej waluty. Ja nikogo do niczego nie przekonuję. Uważam jednak, że
komfort pełnej kontroli nad stanem zadlużenia oraz braku stresu związanego z
kursami jest warty tych wyższych rat.

marekz





Temat: Przewalutowanie


Ja jestem w tej mniejszości, która jest zdecydowanym przeciwnikiem
kredytów denominowanych. A także w ogóle kredytów. Jedynymi produktami
kredytowymi, których uzywam to linie kredytowe i KK. No ale każdy decyduje
za siebie. Ja wiem, że sporo argumentów makro przemawia przeciwko temu,
żeby złoty gwałtownie się osłabił. Ale jakoś tak ogólnie nie mam zaufania
do tego kraju i do tej waluty. Ja nikogo do niczego nie przekonuję. Uważam
jednak, że komfort pełnej kontroli nad stanem zadlużenia oraz braku stresu
związanego z kursami jest warty tych wyższych rat.


Ja tez naleze do mniejszosci, ktora nie wierzy w spekulacyjna sile naszej
waluty. Umacnianie zlotego nastepuje zbyt szybko i nie jest to proces, ktory
idzie za poprawiajaca sie gospodarka i finansami panstwa. Dlug Polski mimo
wzrostu PKB gigantycznie rosnie a co bedzie jak wzrost zwolni. Banki
przerzucily cale ryzyko kursowe na klientow, ale same wpadna w pulapke tego
procesu. W przypadku oslabienia PLN to wlasnie banki z tymi kredytami
walutowymi moga wywolac krach na rynku nieruchomosci.
Zastanawia mnie jedno, dlaczego w innych panstwach banki nie udzielaja
powszechnie kredytow w innej walucie. czasowo jestem w UK i tutaj nikt nie
podnosi takiego problemu, mimo, ze przez dlugi czas stopy mieli wyzsze niz w
Polsce. Nie slychac tu o takich wynalazkch jak kredyty walutowe dla
przecietnego Anglika.
Nasza droga do EUR jest daleka a nie wiadomo czy ta wspolna waluta przetrwa
probe czasu. Wartosc naszej zlotowki caly czas zawieszona jest na tym
zalozeniu, ze wejdziemy do strefy EUR a kupowane papiery rzadowe w PLN
zostana zamienione po dobrym kursie na EUR. Jakakolwiek zmiana tego
scenariusza (niemoznosc spelnienia kryteriow konwerg. przez zadluzona
Polske) moze prowadzic do wystapienia kryzysu walutowego.





Temat: Kredyt Bank ma w nosie klientów!!!


Obiecali, że w ciągu max. 5 dni zadzwonią czy przyznali mi kredyt. Dziś
termin upłynął a oni nic!!! Zero informacji, choć zaznaczałem, że pieniądze
są potrzebne szybko! Co może być przyczyną przedłużającej się procedury, czy
w KB to normalne. Co sądzicie o Pekao SA, tam obiecano mi decyzję w trzecim
dniu od złożenia wniosku...

pozdrowienia
sengel


Czesc,

Obiecywac, to Ci moze cokolwiek jedynie dyrektor oddzialu, inni doskonale
wiedza, ze czy Ci to zalatwia w tydzien czy dwa to bez roznicy, bo w koncu to
Tobie zalezy :-) Tacy oni juz sa w KB, chociaz trzeba im przyznac, ze bardzo
chetnie przyznaja linie kredytowe i to na dosyc wysokie kwoty.

Jednak jedno jest pewne: dzwonic, dzwonic i jeszcze raz dzwonic. Pare razy
urzadzic mala rzez, pogadac z kierownikiem, szefem kierownika, wreszcie
dyrektorem oddzialu (bo to i tak ostatecznie od niego zalezy decyzja) i wtedy
zostajesz w ich pamieci jako klient, ktorego dla swietego spokoju nalezy szybko
i bezproblemowo obslugiwac.

Kolejna rzecz: nie jest to bynajmniej bank intuicyjny. Jesli powiedza Ci, ze
niestety nie moga Ci podniesc do takiej kwoty i musza miec zyranta, to na
pytania "a do jakiej kwoty mozecie mi panstwo zwiekszyc bez zyranta?" uzyskasz
odpowiedz w stylu "wie pan, nie pytalam prezesa, musze pojsc sie dowiedziec".

Zasada trzecia: badz dla nich atrakcyjnym klientem. Pokaz im pare razy jakis
wiekszy obrot na rahcunku, jakies wieksze stale wplywy. Pamietaj, ze to
sredniaki, wiec do tego niewiele trzeba.... Oni sie dopiero ucza, wiec trzeba
to zrozumiec.

Pozdrawiam,

Grzegorz Snioch





Temat: Kiedy kolejna wersja mapy Polski (pokrycie >51%)
To nie jest w zasadzie forum na temat kart bankowych, ale różnica jest spora.
Karta kredytowa to karta płatnicza, której wydanie jest związane z przyznaniem limitu kredytowego przez bank. Operacje wykonane przez posiadacza karty rozliczane są w ciężar limitu.

Zwykle do wydania karty nie jest potrzebne posiadanie konta w banku wydającym kartę. Okresowo, najczęściej co miesiąc, bank przysyła posiadaczowi karty wyciąg z dokonanych operacji wraz z informacjami dotyczącymi spłaty. Limit kredytowy związany z kartą jest często oprocentowany o wiele wyżej niż linie kredytowe przyznawane do rachunków bieżących/oszczędnościowo-rozliczeniowych, za to powszechną praktyką wydawców kart jest ustalanie terminu (tzw. grace period), w którym spłata powoduje anulowanie lub nienaliczenie żadnych odsetek.

Karta Visa Classic jest kartą płatniczą, akceptowaną w Polsce i za granicą. Za jej pomocą możesz wypłacać gotówkę w bankomatach oraz płacić za towary i usługi w punktach sprzedaży, oznaczonych znakiem Visa.. Jest kartą wyposażoną w kilkunasto cyfrowy nr na jej odwrocie ( sorry, ale zapomniałem jak się ten nr nazywa). Jest doskonalszym rodzajem karty płatniczej. Tą kartę muszą honorować zarówno banki, jak i inne instytucje na świecie, w przeciwieństwie do karty electron. Ponadto kartą electron nie możesz robic zakupów on-line.

Oto opis karty Visa Classic w BZWBK

BZWBK karta VISA CLASSIC

A tutaj masz opis karty Electoron

http://dlaciebie.bzwbk.pl/11104

po przeczytaniu wszystkiego sam zobaczysz różnice. A tak na marginesie nie polecam wypłaty z bankomatu kartą classic. Nawet w bankomacie macierzystego banku prowizja murowana
Na temat kart kredytowych również sporo mozesz przeczytać na stronie BZWBK, lub jakiegokolwiek innego banku. Pozdrawiam



Temat: TEORETYCZNA PODSTAWA DEGENERACJI
ex-ex GSR: "Sama nazwa „zdegenerowane (czy zdeformowane) państwo robotnicze” wskazuje na jego hybrydalność."

Trocki: "... państwo robotnicze, które doszło do sprzeczności z wymaganiami naszego programu, przestało tym samym być państwem robotniczym? Wątroba zaatakowana przez malarię nie odpowiada wątrobie normalnego typu. Ale od tego nie przestaje być wątrobą (...) Znacznie łatwiej, oczywiście, widząc chorą wątrobę powiedzieć: "to mi się nie podoba" i odwrócić się do niej plecami. Jednak lekarz nie może sobie pozwolić na taki luksus (...) A w tym celu powinien przede wszystkim jasno zrozumieć, że zeszpecony organ jest wątrobą, a nie czymś innym." (Nierobotnicze i nieburżuazyjne państwo?, 1937)

ex-ex GSR: "Różne stopnie postrzegania owej hybrydalności podzieliły ruch trockistowski."

J. P Cannon: "Kwestia rewolucji rosyjskiej – i państwa radzieckiego, które stworzyła – stwarza ostrą linię podziału w łonie ruchu robotniczego wszystkich krajów już od 22 lat. Stosunek do Związku Radzieckiego w ciągu tego okresu pozostał decydującym kryterium odróżniającym prawdziwą tendencję rewolucyjną od wszelkich rodzajów ludzi-chorągiewek, dezerterów i kapitulujących pod presją ze strony świata burżuazyjnego – mienszewików, socjaldemokratów, anarchistów i syndykalistów, centrystów i stalinowców". (Przemówienie w kwestii rosyjskiej, 1939)

Aby usprawiedliwiać swoje poparcie dla sił kontrrewolucji ex-ex GSR dochodzi do absurdów w zaprzeczaniu rzeczywistości. Skoro w 1981 interesy klasy robotniczej reprezentowała "Solidarność" a interesu kapitalizmu WRON, skoro tak, to aż dziw bierze, dlaczego polska i radziecka biurokracja nie wystosowała określonymi kanałami (dyplomatycznymi, może za pomocą "dyplomacji pingpongowej", może przy okazji jakiejś wymiany schwytanych szpiegów na moście Glienicke, może przy załatwianiu jakichś transakcji finansowych w bankach szwajcarskich? - kto by chciał, to możliwości miał aż nadto) do zachodniej burżuazji takiego oto przesłania:
"Słuchajcie, nie wygłupiajcie się z żadnymi tam sankcjami, my ten stan wojenny to robimy dla wprowadzenia kapitalizmu, co blokuje nam antykapitalistyczna Solidarność, więc lepiej nas poprzyjcie, a nie ją, i otwórzcie nam nowe linie kredytowe".
Jednak takiego przesłania nie było, a Zachód przez całe lata osiemdziesiąte popierał właśnie rzekomo antykapitalistyczną Solidarność, a nie rzekomo prokapitalistyczny stan wojenny. Stan wojenny zwalczała sankcjami i gdyby mogła, to by wysłała na Polskę kanonierki, tak jak na Liban czy Grenade, tylko się obawiała Związku Radzieckiego.
Funkcję kanonierek imperializmu miały tymczasem spełniać w zdeformowamym państwie robotniczym między innymi samozwańczy 'marksiści' z solidarnościowej trupy ex-ex GSR.



Temat: ING Securities: Analiza fundamentalna - Grupa Lotos
Nie zero, ale też nieatrakcyjny
Uważamy że dość prawdopodobnym jest scenariusz według którego Grupa Lotos uniknie bankructwa i będzie mogła dokończyć swój program rozwojowy 10+. Jednak spadek marży rafineryjnej i duże koszty inwestycyjne zaważą na wynikach w latach 2009-2010. Obniżamy naszą rekomendacje z Kupuj do Sprzedaj.

Sprzedaj
Poprzednio: Kupuj
Cena docelowa na 12 m-cy: 9,00 PLN
Poprzednio: 42,70 PLN

27-11-2008 12,77 PLN

Strach przed niewypłacalnością. Obawy o sytuację finansową Grupy Lotos spowodowały istotny spadek ceny.
Uważamy że jest wysoce prawdopodobne że firma przetrwa: nasz model finansowy wskazuje że firma będzie zdolna do sfinansowania swojego programu inwestycyjnego. Scenariusz, według którego banki uruchomią swoje procedury ostrożnościowe związane z bankructwem przed ukończeniem programu inwestycyjnego Lotosu 10+ (planowanego na 2010 rok), jest nierealny. Uruchomienie takiej procedury obecnie byłoby wbrew interesom banków gdyż istniejące linie kredytowe są wystarczające aby realizować tą inwestycję.

Nie bezwartościowy nawet w przypadku bankructwa. Rynek obecnie zachowuje się tak jakby Lotos w swoich aktywach nie miał żadnych wartościowych pozycji, a przecież kilka z jego aktywów (np. Petrobaltic) są odporne na bankructwo. Uważamy że nie zastawione aktywa dają wartość co najmniej 6 PLN na jedną akcje.

Marża rafineryjna obniża wyniki. Marża rafineryjna wpływa negatywnie na wyniki finansowe. Przewidujemy bardzo niskie marże w 2009 i 2010 roku i uważamy że sytuacja ulegnie poprawie dopiero w 2011 roku. Grupa Lotos potrzebuje by poziom długoterminowej marży rafineryjnej wynosił co najmniej 2.5USD/bbl by sfinansować odsetki od kredytów, amortyzację i utrzymać wymagany poziom inwestycji. Na podstawie naszego wielokryterialnego modelu wyceny obniżamy naszą cenę docelową z 42.7 PLN do 9 PLN

...więcej informacji oraz tabele w załączniku PDF



Temat: Nieruchomości
Hiszpański rynek nieruchomości pogrąża się w kryzysie

23.07.2008 10:49 środa

Hiszpańscy deweloperzy znaleźli się w tragicznej sytuacji. Mają ponad milion mieszkań, na które nie ma chętnych, a ich zadłużenie sięga dziesiątek miliardów euro zadłużenia – informuje ‼WSJ.Polska”.

Hiszpańską gospodarkę od lat napędzał boom na rynku nieruchomości, na którym nowe mieszkania rosły jak grzyby po deszczu, nabywców nie brakowało, a ceny rosły w dwucyfrowym tempie. W szczytowym okresie oddawano 800 tys. mieszkań rocznie. - Rynek napędzała liberalna polityka kredytowa, a ceny rosły niezależnie, a często i wbrew rynkowym fundamentom. To musiało się skończyć katastrofą – twierdzi Jarosław Janecki, główny ekonomista Societe Generale Polska.

Ceny nieruchomości w Hiszpanii zaczęły spadać, ale nie zwiększyło to popytu na mieszkania. W trudnej sytuacji znalazły się banki, które aby zmniejszyć ryzyko strat, wstrzymały linie kredytowe dla deweloperów, co z kolei pogrążyło tych drugich.
Już kilkunastu deweloperów ogłosiło niewypłacalność, ale lista może się jeszcze wydłużyć.

Czy kryzys hiszpański przełoży się w jakiś sposób na sytuację w Polsce? Zdaniem Jacka Bieleckiego, prezesa Polskiego Związku Firm Deweloperskich, wariant hiszpański nam nie grozi. - W Polsce jedynie 3 proc. gotowych lokali czeka na nabywców i przy produkcji rzędu 100 tys. mieszkań rocznie nie musimy obawiać się nadpodaży – uważa Bielecki.

Więcej w ‼The Wall Street Journal.Polska” (dodatek ekonomiczny Dziennika), w artykule B. Dowgielskiego, D. Styczka ‼Branża budowlana w Hiszpanii znalazła się w głębokim kryzysie”

as

http://www.inwestycje.pl/nieruchomosci/ ... 881;0.html



Temat: [Jasionka] Rozbudowa Portu Lotniczego [Foto,news]

Nie ma dobrego wyjścia z terminalu

Budowa terminalu na podrzeszowskim lotnisku jeszcze się nie rozpoczęła, a już jest spór, do kogo będzie należał w przyszłości. Na razie każde rozwiązanie jest mało korzystne dla regionu.
Problem wyszedł na jaw na wczorajszej sesji sejmiku wojewódzkiego. Radna PO Teresa Kubas-Hul zapytała: - PPL ogłosiły już przetarg na wyłonienie wykonawcy terminalu. A kto będzie jego właścicielem?

We wrześniu ma powstać spółka do zarządzania lotniskiem. Udziały w niej mają mieć Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" (49,8 proc.) i samorząd województwa (50,2 proc.). Każda ze stron ma wnieść do spółki majątek - proporcjonalnie tyle, ile będą wynosić jej udziały. - Jeśli przyjmiemy, że PPL jest inwestorem terminalu i jego właścicielem, to wnosząc obiekt do majątku spółki, podniesie automatycznie swój wkład. I będzie miał ostatecznie większościowy pakiet udziałów. Wtedy my, samorząd, będziemy musieli zwiększyć udziały w spółce, wykładając pieniądze - przewidywał radny PSL-u Leszek Deptuła, w poprzedniej kadencji marszałek podkarpacki.

Obecny włodarz województwa Zygmunt Cholewiński (PiS) przyznawał: - W tej sprawie trwają negocjacje. Rozmowy są trudne. Chcielibyśmy, by inwestycję przejęła od razu spółka, która ma powstać we wrześniu. Jest tylko jeden problem, że PPL ma otwarte linie kredytowe, a spółka będzie nowym podmiotem, nie wiadomo jak długo potrwają procedury przyznawania jej kredytów.

Jest też inne wyjście - terminal może pozostać własnością PPL. - I przedsiębiorstwo mogłoby wydzierżawić potem obiekt spółce. Ale kosztowałoby nas to 4,5 mln zł rocznie. Negocjujemy jednak, by w takiej opcji opłaty za dzierżawę były po kosztach, żeby spółka na nas nie zarabiała - tłumaczył marszałek Cholewiński.

Artur Burak, rzecznik PPL, potwierdza, że w tej sprawie prowadzone są rozmowy: - Ale nie zostały dotąd zamknięte. Do czasu ostatecznych ustaleń nie mogę ujawniać "kuchni" negocjacji.

Wczoraj radni podjęli inną ważną dla sprawy powołania spółki decyzję. Zgodzili się na wydzielenie z aportu 85 hektarów ziemi, którą samorząd chce sprzedać inwestorom zainteresowanym lokowaniem się w Podkarpackim Parku Naukowo-Technologicznym. Samorząd zwiększy tym samym aport pieniężny z 9,7 mln zł do 21,3 mln zł. Oprócz tego wniesie do spółki 451 hektarów ziemi przy lotnisku. Radni zgodzili się na ten manewr jednogłośnie.

PPL wniosą jako aport grunty, budynki, infrastrukturę, m.in. pas startowy i pieniądze.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów


Płakać sie chce...



Temat: Q: JAk rozpoznac..


libanskie przedszkole?
A: Na dachu stoi "Katiusza".

.....


Skad wzial sie Levi????

Niezbedny jest krotki rys historyczny. Dawno temu nikt nie chcial miec
parcha w swoim obejsciu
sprytni obywatele malo jeszcze wtedy zjednoczonej Europy pogonili wiec
swoich parchow na wschod.
Mieszkancy pewnego krolestwa nad Wisla nie odczuwali specjalnej niecheci do
zapachu czosnku
a potrzebowali czesto szybkiej linii kredytowej u lokalnego bimbrownika,
zwanego naonczas
karczmarzem, tak wiec niewielu parchow pogoniono dalej (niestety).
Minelo wiele lat stosunkowo spokojnej koegzystencji, mimo drobnych problemow
w tzw miedzyczasie
(watah pol dzikich sasiadow ze wschodu, ktorzy rabowali gwalcili i zabijali
w dzikim uniesieniu i do przesady cywilizowanych
sasiadow z zachodu, ktorzy do tego samego potrzebowali podbudowy
ideologicznej i wyraznego rozkazu swoich elit, ze nie wspomne
ze wzgledu na ograniczone miejsce, o gosciach z polnocy i poludnia) zylo sie
mieszkancom znosnie, na owe czasy znosnie oczywiscie.
Niestety wszystko co dobre, kiedys sie musi skonczyc, i za sprawa pewnego
ksiecia odstrzelonego w Sarajewie w Europie zapanowal
Nowy Lad, nie trwal on zbyt dlugo, na tyle dlugo jednak, by mieszkancy juz
nie krolestwa, ale nadal nad Wisla, zaczeli rzadzic sie sami.
Niewielkie ale widoczne sukcesy naszych sasiadow zdenerwowaly do tego
stopnia, ze postanowili po raz kolejny rozbic piknik nad
Wisla. Protestujacych mieszkancow szybko spakowano do drewnianych skrzynek
(cywilizowani sasiedzi z Zachodu), trzeba przyznac, ze w wielu skrzynkach
deski byly nawet heblowane (w poczatkowym okresie pikniku) a dzikusy ze
wschodu poslaly ich na jeszcze dalszy wschod, by podniesc tam
ogolny poziom kultury i szybkosci obalania lokalnego drzewostanu. Tu
niestety trzeba zwrocic uwage na postawe lokalnych parchow, ktorym
tak spodobal sie zloty cielec sasiada ze wschodu, ze masowo zaczeli mu
stawiac pomniki, wstepowac w szeregi organizatorow Nowszego Ladu
i, co gorsza, zaczeli bardzo pomagac lokalnym mieszkancom JNKAJNW (juz nie
krolestwa, ale  jeszcze nad Wisla)w zajmowaniu miejsca w
ekspresach na wschod. Ceny bimbru wyraznie spadly, wiec i linie kredytowe
stracily swa atrakcyjnosc, trudno sie wiec dziwic, ze lokalni
mieszkancy nie wykazali zbyt wiele zapalu, gdy wielce cywilizowani sasiedzi
z zachodu wykazali swoja niechec do zapachu czosnku i masowo
zaczeli produkowac nawoz z parchow. Wypada wrecz wykazac zdziwienie, ze
najliczniej w tym okresie w produkcji tego szlachetnego
materialu uzyzniajacego zaczeli przeszkadzac wlasnie lokalni mieszkancy,
pomimo tego, ze tylko ich masowo za takie dzialania pakowano
do drewnianych skrzynek (juz nie heblowanych). Docenili to nawiasem mowiac
nieliczni Izraelici, czyli ci ktorzy nie ulegli sparchowaceniu, procesowi
wymiany szarej masy gabczastej w mozgu maca. Dotad sadza jakies krzaczki czy
inne drzewka.
Tu trzeba przypomniec, ze mieszkancy zachodu wybrali sie dalej na wschod, ot
taki marsz lemingow.
Czasy to byly dzikie, gdy kazdy kawalek macy, chleba, czy lyk wodki trzeba
bylo wydzierac przemoca, dlugo by o tym pisac. Przypomne moze tylko
parchom, ze oprocz radosnego tworzenia nowego ladu, wspierali bardzo
cywilizowanych sasiadow z zachodu, w uzyznianiu gleby swoimi
wspolmacorzercami,
radosnie wydobywali z rzeczonych kosztownosci by uradowac swoch mocodawcow i
troche pozniej trafic do pieca czy pod sciane. Czynie to
w zludnym zapewne przekonaniu, ze nieliczne parchy o tym nie wiedza, a nie
tylko niewiedze ta udaja, pokazujac paluszkami wszedzie dookola
byle nie we wlasnym kierunku.
Minelo troche czasu. Sasiedzi z zachodu, znuzeni dlugimi posiedzeniami przy
bimbrze postanowili wrocic na zachod, niestety sasiedzi ze wschodu
rozochoceni
tak dobrze zapowiadajaca sie balanga ruszyli za nimi. Tak oto do JNKAJNW
(juz nie krolestwa, ale  jeszcze nad Wisla) trafil nowy rzad,
w walizce. O dziwo (a moze nie??) walizke targal wielki brodaty
czerwonoarmista, ktoremu z pod niedbale zasadzonej na kudlaty leb kufajki z
czerwona
gwiazdka niedyskretnie wylazil pejsik, taki malutki, figlarnie zakrecony,
ale jednak pejsik. Nie mozna sie wiec dziwic, ze stosunkowo wysoki procent
wsrod utrwalaczy nowej wladzy stanowily parchy. Ludnosc miejscowa znuzona
juz mocno wieloletnia balanga protestowala po raz kolejny,
w trakcie protestow, ucierpala tez czesc parchow, zwlaszcza ci ktorzy
wywedrowali na wschod, gdy pierwsza proba krzewienia Nowszego Ladu poniosla
kleske.
Zdawac sie moglo, ze w JNKAJNW zostanie zalozony parchland, jednak
niesnanski w lonie nowo powstajacego kierownictwa doprowadzily tym razem
do spakowania macy do walizek i wygnania na zachod sporej czesci parchow.
Niestety, Nowy Lad znany jest z Wielkiego Bajzlu.

powodu musimy czytac na tej grupie to propagandowe gowno, jakie
tutaj sadzi za brudne szekle Mossadu.





Temat: Czy Amerykanski kapitalizm kotrolowany
poprzez prywatna Frime jaka jest Federal Reserve System zapedzil Ameryke i przy tym swiat w kozi rog.

Nowy system miał być bardziej efektywny i mniej ryzykowny. Ale załamanie na rynku kredytów hipotecznych pokazało, że ryzyko nie zostało zredukowane, a jedynie ukryte: wielu inwestorów nie miało pojęcia, jak niepewny jest los ich pieniędzy. Kiedy "nieznane nieznane" zamieniło się w "znane nieznane", systemowi grozi załamanie na skutek nerwowych reakcji zaniepokojonych klientów.

Co prawda dziś (z niewieloma wyjątkami) sytuacja nie wygląda tak jak dawniej, kiedy to rozwścieczony tłum walił pięściami w zamknięte na głucho bramy banku. Zamiast tego mamy histeryczne telefony i miliony kliknięć myszkami komputerów. Tak finansowi gracze próbują rozpaczliwie ograniczyć straty i ryzyko. Ale efekty gospodarcze - zamrożenie kredytów i niepowstrzymany, gwałtowny spadek cen papierów wartościowych - są identyczne jak te spowodowane paniką klientów banków w latach 30. XX w.

I na tym właśnie polega problem: systemy zabezpieczeń mające zapobiec efektom takiej paniki, głównie ubezpieczenia depozytów i dostęp do pożyczek interwencyjnych z banku centralnego, działają jedynie na korzyść facetów w marmurowych budynkach, którzy i tak dawno znaleźli się poza centrum wydarzeń. A więc grozi nam, że w roku 2008 może powtórzyć się scenariusz z roku 1931.

Ludzie odpowiedzialni za politykę finansową i bezpieczeństwo rynków są świadomi tych zagrożeń. Zanim Bena Bernanke'a obarczono odpowiedzialnością za zbawienie świata, był on jednym z naszych najważniejszych ekspertów od wielkiego kryzysu. Podczas ostatniego roku Fed i Departament Skarbu USA stworzyły od ręki całą serię planów ratunkowych. Dla banków inwestycyjnych otworzono specjalne linie kredytowe o niewymawialnych skrótach. Fed i Departament Skarbu wdrożyły program osłonowy dla kontrahentów upadającego banku Bear Stearns - ale już nie dla jego akcjonariuszy. W zeszłym tygodniu rząd USA przejął kontrolę nad Fannie Mae i Freddie Mac, gigantycznymi instytucjami działającymi na rynku pożyczek hipotecznych, w ostatniej chwili zapobiegając kolejnej dramatycznej odsłonie kryzysu finansowego w USA.

Jednak możliwe konsekwencje tych działań ratunkowych wywołują niepokój osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo rynku. Przede wszystkim bowiem mocno ryzykuje się tutaj pieniądze podatników. Większość pożyczek udzielonych przez Fed ma bardzo wątpliwe zabezpieczenia. Na dodatek władze obawiają się, że ich działania ratunkowe sprowokują jeszcze bardziej ryzykowne zachowania w przyszłości. Wygląda na to, że podatnicy dopłacą mnóstwo pieniędzy do planu ratunkowego, który ma utrzymać na powierzchni sztucznie napompowany amerykański system bankowy.

Te wszystkie rozważania doprowadzają nas do Lehmana, który potężnie ucierpiał na skutek załamania rynku kredytów hipotecznych i w konsekwencji - utraty zaufania inwestorów. Jak w przypadku większości instytucji finansowych biznes Lehmana polegał na tym, że bank miał zarówno ogromne zobowiązania, jak i należności, co może spowodować panikę w systemie finansowym.

Dlatego właśnie zarówno przedstawiciele rządu, jak i prywatni bankierzy spędzili weekend w nowojorskiej siedzibie Fed, próbując wypracować porozumienie ratujące bank Lehmana, albo przynajmniej odwlekające jego upadek. Ale Henry Paulson, sekretarz skarbu, był nieugięty i jasno zapowiedział, że w ratowanie banku nie zaangażuje już żadnych funduszy publicznych.

Wielu myślało, że Paulson blefuje. Jednak pomocy dla Lehmana nie będzie. Paulson wydaje się przekonany, że system finansowy, w którego podtrzymanie zainwestowano już ogromne fundusze publiczne, przetrwa jakoś upadek Lehmana i będzie to szok, który pozwoli mu stanąć na nogi. Wkrótce okaże się, czy działanie Paulsona było dowodem odwagi, czy tylko głupoty. Najlepiej byłoby oczywiście nie dopuścić do sytuacji, którą mamy obecnie. Jeśli instytucje mają być ratowane jak banki, powinny być nadzorowane jak banki - to oczywiste.

Dlaczego byliśmy aż tak nieprzygotowani na ten ostatni szok? Kiedy Bear zbankrutował, wiele osób mówiło o potrzebie stworzenia mechanizmu "bezpiecznej upadłości" banków inwestycyjnych. No cóż, to było pół roku temu. I gdzie ten mechanizm? Dziś mamy sytuację, w której Paulson najwyraźniej uważa, że najlepszym wyjściem jest granie systemem finansowym Stanów Zjednoczonych w rosyjską ruletkę.




Temat: W ZUS zabraknie 5 mld zł na emerytury
"Gazeta Prawna"
W ZUS zabraknie 5 mld zł na emerytury
ZAKŁAD BĘDZIE MUSIAŁ SIĘ ZADŁUŻYĆ
Zakład Ubezpieczeń Społecznych może na koniec tego roku mieć 5 mld zł długów w bankach - pisze "Gazeta Prawna". Powód? Wzrost wynagrodzeń i zatrudnienia będzie w tym roku niższy od zakładanego przez rząd, a to oznacza mniejsze składki, które wpłyną na konto Zakładu.
Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, którym administruje ZUS, jest głównie zasilany ze składek opłacanych przez pracowników i osób prowadzących firmy. Otrzymuje też środki z budżetu. Jeśli więc pracuje coraz mniej osób, a pensje są niższe, mniej pieniędzy wpływa do funduszu - pisze "GP". Rząd, przygotowując w ubiegłym roku ustawę budżetową na ten rok, przyjął, że w 2009 roku wynagrodzenia wzrosną o 6,6 proc., a zatrudnienie o 2 proc. Do tej pory nie skorygował tych założeń, a wpływy do FUS są planowane na ich podstawie.

Tymczasem eksperci są zgodni, że tak optymistyczne wskaźniki makroekonomiczne są nierealne. Z sondy przeprowadzonej przez gazetę wśród ekonomistów wynika, że w 2009 roku wynagrodzenia wzrosną maksymalnie do 4,6 proc., a liczba osób pracujących zmniejszy się o 1 proc.
ZUS: Wyższa składka by nam pomogła
Podwyższenie składki rentowej być może pozwoliłoby załatać deficyt.

// haloooo.com, jerzygr. pozwalniać, przeszkolić małą , sprawna kadrę na komputerach, zatrudnić ja. Nie chorują, nie chcą podwyżek, nie strajkują (tylko czasami), maja zawsze taki sam dobry humor i pracują non stop. Jeżeli stało się rzeczywistością na taśmach montażowych, to na pewno i w tym przypadku jest możliwe do realizacji pomysłu. Chętnie pomogę w tym przedsięwzięciu, tylko czy ktoś z ZUS będzie zainteresowany, to podstawowy problem. Na temat ujednolicenia systemu zdrowia, nie zauważyłem zainteresowania, widocznie woli ktoś z rządzących wyłożyć paręset milionów zł na ten cel (bez efektu), a nie porozmawiać z pomysłodawcą który wdrożyłby cały nowoczesny system do roku na terenie kraju.//

Niższy od zakładanego wzrost wynagrodzeń i zatrudnienia przekłada się na mniejsze wpływy do FUS. Z symulacji przygotowanej dla "GP" przez ZUS wynika, że spowolnienie tempa wzrostu wynagrodzeń o 1 pkt proc. oznacza mniejsze wpływy o 1,04 mld zł. Takie samo spowolnienie wzrostu zatrudnienia uszczupli wpływy funduszu o 1,1 mld zł. Można się zatem spodziewać, że wpływy do FUS będą w tym roku niższe o 5 mld zł.

Emerytury niezagrożone

Maria Szczur, wiceprezes ZUS, która odpowiada za finanse Zakładu, zapewnia, że mimo niższych wpływów do FUS wypłaty świadczeń będą realizowane w ustalonych terminach. Niedobory w FUS są uzupełniane dotacją z budżetu państwa. W tym roku jest ona przewidziana na kwotę 30,9 mld zł. Oprócz niej ZUS może zaciągnąć kredyt w banku. - W razie potrzeby nie wykluczamy zaciągnięcia kredytu w banku w drugiej połowie roku - mówi w rozmowie "GP" Szczur.

ZUS ma obecnie otwarte linie kredytowe na 2,5 mld zł. - Warunki kredytowe, jakie wynegocjowaliśmy, są bardzo korzystne - podkreśla Szczur. Zakład zarezerwował na obsługę tegorocznego zadłużenia 56 mln zł. Może się jednak okazać, że ta kwota będzie zbyt mała.

Polska się starzeje

FUS będzie wciąż potrzebował budżetowej dotacji. To m.in. efekt niekorzystnych zmian demograficznych. Nasze społeczeństwo się starzeje i coraz więcej osób będzie mieć wypłacane świadczenia. - Będzie rosnąć liczba emerytów, a maleć liczba osób w wieku produkcyjnym - mówi Maciej Bukowski, prezes Instytutu Badań Strukturalnych.

Potwierdza to prognoza GUS. Wynika z niej, że populacja osób w wieku produkcyjnym od 2010 roku będzie malała. Eksperci podkreślają, że przy starzejącym się społeczeństwie należy zapobiegać odchodzeniu z rynku pracy stosunkowo młodych ludzi. Polska ma najniższy w UE odsetek osób pracujących w wieku 55-64 lata - pisze "GP".
zamknij
Darmowy hosting zapewnia PRV.pl : mmm.storm, wyjmujemykarteczki, naszkomiks, mulinka-postacie, forum.aefinanse
Dziel sie multimediami na Patrz.pl