Patrzysz na wiadomości wyszukane dla frazy: linie autobusowe Szwagropol





Temat: Kible "out", gratobusy - "in" czyli jak teraz dojechac pod Taterki?


[ciach]
| Ah, no i jeszcze ostatnie - 2 linie ktore zdominowaly przejazdy Krakow -
| Zakopane (trans-frej i Szwargopol) maja nowe autobusy, [...]
Ależ nie! Szwagropol ma też ponad 15-letni stary tabor, ale za to z jaką
klimą! :))))))))))))
http://www.szwagropol.pl/uslugi.html - ostatnia pozycja na samym dole.


Najstarszy autobus jaki na tej trasie spotkalem to Jelcz t120 - nie mam
pojecia ile ma lat, ale zachowuje wzglednie dobry standard. Natomiast
nowsze jelcze czy Bovy sa na "europejskim" poziomie.

Z reszta tu nawet nie tyle o standard chodzi, co o czas - Krakow -
Zakopane pociagiem trwa jednak ciut za dlugo jak na moje wymogi.
Oczywiscie, trasa jest piekna, wiec przynajmniej kilka razy w roku chce
sie nia przejechac, zwlaszcza w dzien (ahh, ta otwierajaca sie panorama
tatr) ale gdy wyjezdzam na weekend, to zalezy mi niestety na czasie.


Tomasz Kuźniak


pzdr.







Temat: SPOTKANIE U SANKóW :)
tak wiec autobusy Nowego Targu do Krakowa odjeżdżają: 6 15, 7 40, 8 15, 8 55, 9 40, 10 40, 11 10, 11 45, 13 05, 14 25, 15 15, 16 00, 16 25, 17 20, 18 15, 18 55, 19 40, 20 35 (prywatna linia Szwagropol) a także o: 6 07, 7 22, 8 02, 9 27, 10 17, 10 52, 11 27, 12 07, 12 47, 13 22, 13 57, 14 47, 15 42, 16 37, 17 07, 17 37, 18 02, 18 37, 19 12, 20 07 (ptywatna linia Trans Frej) pekaesy jeżdżą dziwnie i pewien jestem tylko 18 35.
W takim razie-do zobaczenia w sobotę





Temat: Sesja Wyjazdowa
Jeżeli chodzi o dojazd do Zakopanego, to sporo osób nie ma własnego środka transportu. Wszystkich, którzy planują podróż autokarem, zapraszamy jutro na RDA o godz. 15:45. Pojedziemy razem... będzie raźniej

Linia: Szwagropol
Odjazd z: Regionalny Dworzec Autobusowy
Godzina odjazdu: 16:10 (rozkład jazdy)
Godzina zbiórki: około 15:45 (kupujemy bilety, pakujemy się itp.)

Zadzwonię do nich dzisiaj i zarezerwuję nam miejsca.



Temat: Rzeszow - Zakopane dojazd
Kelly -*
Witamy na forum!
Z formą "w ostatniej chwili" zawsze jest takie ryzyko...
A ja myślę, że taniej, szybciej i pewniej będzie z Krakowa pojechać Szwagropol'em albo Trans-Frej'em - takie prywatne linie autobusowe. Wpisz nazwy w Google, to obejrzysz rozkłady jazdy.



Temat: Wakacje
Nowy Sącz - 100km na południe od Krakowa - najlepiej jechac Trans Frejem lub Szwagropolem (prywatne linie autobusowe, stoją tam gdzie inne, czyli przed dworcem PKP) - bilet studencki 9 pln, nie wiem jak inne ceny. Lub PKS, cena biletu studenckiego 7,50 pln (chyba) - też tam gdzie freje i szwagry. Jedzie się ok 2h.

A ja wyjeżdżam prawdopodobnie gdzieś może Irlandia, może Szkocja, może Anglia => oczywiście do roboty, ale nie wiem jeszcze kiedy i czy na 100% pojadę.

Pozdro :] ...




Temat: mniej do Wieliczki

| W Warszawie linie tramwajowe są zastępowane przez autobusy.

? W ciagu ostatnich 10 lat nie bylo zadnych likwidacji linii
tramwajowych.


Linii to nie, ale jednak jeździło się czasm po ul. Staszica, a już się nie
da.
Można było, przynajmniej tramwajem nadzwyczajnym lub podsyłem po ul.
Ząbkowskiej, też juz się nie da.


| Jakoś Szwagropol skutecznie wykolegował PKP i PKS.


 Zakopane - Kraków to tak, ale jak ktoś jedzie dalej, to często nie wybierze
Szwagropolu, tylko bezpośredni pociąg, czy nawet bezpośredni PKS.

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek





Temat: Nowe autobusy w przedsiębiorstwach
Szwagropol Kraków pozbył sie ostatniego Solbusa ! było ich w sumie 4, wozy te okazały sie totalnym niewypałem, więc zostały spłacone i szybko sie ich pozbyto, nigdy więcej Solbusa już w Szwagropolu nie będzie Nareszcie koniec z tym złomem, o ich eksploatacji w Szwagrze można by książkę napisać a konkretniej o awariach i niedoróbkach. No ale już ich nie ma cieszmy się więc
teraz do rzeczy - Szwagropol wzbogacił sie o nowego... Mercedesa Tourismo ! Jak wjechał na dworzec o 20:10 z wycieczką, z dzieciakami to tak wyglądałem .. bo Mercedesa u nich bym sie nie spodziewał... autobus jeszcze pachnie nowością, jest w kolorze szarym/popielatym/stalowym cholera wie, ciemno było Dostał numer #31 co trochę mnie dziwi bo zostały wolne #5 i #19 po Solbusach, no ale może to temu że planują jeszcze jakieś zakupy na sezon.
Tym samym obecnie we flocie są tylko autobusy Bova i Volvo, teraz doszedł Mercedes, no i jest jeszcze Jelcz Ogórek Cabrio ale to już nie na regularne linie.



Temat: Radzą o lini Chabówka - Nowy Sącz


| Niech dalej zarabia PKS i Szwagropol, słusznie.
a co ma do tego szwagropol ?

loksim


wozi ludzi do krakowa. Gdyby kolej zmodernizowala i skrocila linie, to do
Krakowa jechaloby sie 45 min. - 1 h. A wtedy nikt by nie jezdzil autobusami.
Bo oczywiscie linia NS-Chabówka w obecnym kształcie nie ma znaczenia
strategicznego (jezdzi tyle ludzi co jezdzi i wiecej nie bedzie)

Pozdr
Cyneq





Temat: Kible "out", gratobusy - "in" czyli jak teraz dojechac pod Taterki?
[ciach]


Ah, no i jeszcze ostatnie - 2 linie ktore zdominowaly przejazdy Krakow -
Zakopane (trans-frej i Szwargopol) maja nowe autobusy, [...]


Ależ nie! Szwagropol ma też ponad 15-letni stary tabor, ale za to z jaką
klimą! :))))))))))))
http://www.szwagropol.pl/uslugi.html - ostatnia pozycja na samym dole.

---------------------------------
Pozdrowienia z Olkusza
Tomasz Kuźniak

! usuń zbędne 'o' !

GG# 2640673





Temat: Kto działa na szkodę PKP w Zakopanem?!
Cytat: Nie ma chyba sensu by kilka pociągów, którymi 100% podróżnych jedzie do Zakopanego,wjeżdżały do stacji na których i tak nikt do nich nie wsiądzie ani wysiądzie.
Natomiast do Suchej oraz Chabówki jeżdżiłyby inne pociągi.
Myślę, że czas skończyc z science-fiction a wziąc należy się za to co jest proste i bardzo realne.
Kilka razy jechałem tą linią. Trochę ludzi wsiada na stacjach pośrednich, szczególnie Sucha Beskidzka.

Cytat: Co ciekawe na tej trasie pasażerowie chcą jeździć mimo wszystko pociągiem, osobówki mają z reguły dobrą frekwencję. No ale PKP robi wszystko, by pasażerowie przesiadali się do busów.
Ja bardzo lubię jeździć pociągiem. Czasami finansowo nawet taniej to wyjdzie. Ale jadąc z innymi ludźmi jakiego argumentu mam użyć? Mówiąc: "Pojedziemy do Zakopanego pociągiem" zostanę wyśmiany!
Autobus jest co 10-20 minut. Mało kto będzie wybierał pociąg, których ile max będzie na tej trasie - 10 par dziennie?). Cenowo też często autobus wychodzi taniej.
Trasa Kraków-Zakopane i Kraków-Nowy Sącz są przede wszystkim obsługiwane przez Szwagropol i Trans-Frej. Jak pisałem jeżdżą też PKSy (do Zakopanego PKS Kraków i PKS Zakopane oraz z całej Polski przelotowe). Kolej ze swoim czasem jazdy i częstotliwością kursów nie ma szans.

Podobnie było z linią Świdwin-Połczyn Zdrój. Duża ilość autobusów PKS i krótszy czas przejazdu spowodowały wprowadzenie KKA i ostatecznie likwidację ruchu pasażerskiego.
Niestety, nie w każdej sytuacji pociąg jest lepszy od autobusu.



Temat: mniej do Wieliczki


IMHO przewaga taka, ze te small biznesowe firmy stac, albo na w miare
nowego busa, albo na kompletny zlom, za to wielkopojemny. Generalnie
nie wyobrazam sobie zastepowania linii tramwajoych czy metra przez
busy.


W Warszawie linie tramwajowe są zastępowane przez autobusy.


U wszystkich, czy u kazdej firmy z osobna?


U większości - dogadali się ze sobą.


Dziekuje, do tego czasu kupie sobie samochod. Jakos nie bardzo chce mi
sie klaniac wchodzac do "pojazdu" KM tylko po to by potem stac w
korku.


Więcej pasażerów - większe pojazdy.

Jakoś Szwagropol skutecznie wykolegował PKP i PKS.





Temat: mniej do Wieliczki


W Warszawie linie tramwajowe są zastępowane przez autobusy.


? W ciagu ostatnich 10 lat nie bylo zadnych likwidacji linii
tramwajowych.


| U wszystkich, czy u kazdej firmy z osobna?
U większości - dogadali się ze sobą.

| Dziekuje, do tego czasu kupie sobie samochod. Jakos nie bardzo chce mi
| sie klaniac wchodzac do "pojazdu" KM tylko po to by potem stac w
| korku.

Więcej pasażerów - większe pojazdy.


Tak, ale w realiach warszawskich te wieksze pojazdy to:
1)stare autosany H9
2)zlomy z zachodu
po ktorych, jak to ktos tu okreslil, "sie smierdzi".


Jakoś Szwagropol skutecznie wykolegował PKP i PKS.


Ale to nie KM, ktora z definicji jest deficytowa!





Temat: Kraków-Zakopane > komunikacja, przewoźnicy
Autobusy PKS oraz prywatne linie: Trans Frej i Szwagropol odjezdają z remontowanego dworca PKS, tylko są odrobine przesunięte stanowiska. Obecnie znajdują sie one na wprost wejscia/wyjścia z dworca PKP.

Natomiast Bus-y odjezdzają z parkingu przed Politechniką Krakowską (ul Warszawska) czyli 5 min od dworca.

Krakusia



Temat: Krakow - Zakopane


Czyli nie ma co liczyc na to, aby do 7 sierpnia pociagi zaczely jezdzic
normalnie? trudno, pozostaje "Jagiello" do Krakowa a potem "Szwagropol"
;o)))


Tak przy okazji - sprawdźzawsze co w PKS piszczy. Bo na tej linii
konkurencja dała niezłe efekty - PKS ma dobre autobusy identyczne cenu i
co najważniejsze - mniej ludzi w autobusie.




Temat: Voyager

Firma zakupiła mały autobus Teamster'a na podwoziu Mercedesa (nie wiem czy to dokładnie tak się nazywa). Natomiast są informacje że chcą kupić dwie Setry 315. Nie mogę się doczekać
TeamStar na podwoziu Mercedesa, chyba Vario? UniBus z Wieliczki bazuje na takich autach na lini Kraków - Katowice, wymienili chyba na nie większość Sprinterów.

Co do kursów z Krakowa miałam na myśli własnie linię Kraków - Nowy Sącz, tak jak to ma miejsce w Szwagropolu i u Freja - część autobusów zaczyna jazdę w Krakowie, część w Sączu. Dzięki temu rano możliwe są wcześniejsze wyjazdy z obu miast

A na Setry czekamy z niecierpliwością, wiadomo jakiego typu będą to wozy? Też GT czy coś wyższego? dnia Pią 13:59, 07 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz



Temat: Co dałoby się wycisnąć z tab. 135?


| Ja myślę że aby na tej tabeli pociągi wygrały ze Szwagropolem należałoby
| zrobić całkowicie odmienną linię, przez Pcim czy coś innego ponieważ
obecnie
| linia wali przez Suchą Beskidzką co nie jest zbyt dobre jako, że pociąg
| wpierw daje na Zachód a później na Wschód a samochodziarze zakopiankę
mają
| cały czas prosto.

Proponujesz więc przebieg niemal równoległy do Zakopianki. Ale jadąc z
Krakowa
do zakopanego suma wzniesień jest :
-dla szosy: ok 1100m,
-dla kolei ok.660m.
To jest jedną z zalet obecnego przebiegu torów.
W czasie elektryfikacji tory w wielu miejscach były przebudowane, a łuki
łagodzone. Myślę więc, że bez astronomicznych kosztów już się nic nie


wyciśnie.

Ano też racja. Wobec tego, należałoby zwiększyć nieco prędkość, ponieważ
należy jakoś odrobić straty tym odbijaniem ponieważ dla samochodu
wzniesienie jest bardzo wielce mniejszym problemem niż dla pociągu.
W takim razie zwiększmy maksymalnie prędkość na istniejącej linii oraz dążmy
do wyeliminowania "sierżantów".
I przy tej przebudowie należy skupić się na odcinku Kraków - Chabówka bowie
czas przejazdu z Chabówki do Zakopanego jest już konkurencyjny do
Szwagropolu.


Można by nareperować wszystkie rozklekotane rozjazdy i zlikwidować
niekiedy
durne ograniczenia prędkości, a od Suchej do Chabówki pociągi mogłyby
jechać
60km/h.
a od Chabówki do NS to by się przydało kilka tuneli i wiaduktów.


Od Chabówki do NS to najbardziej by się przydały autobusy szynowe i kilka
kursów turystycznych ale takich nie tylko dla MK - chodzi mi mianowicie o
fotostopy ale w iejscach atrakcyjnych krajobrazowo - wówczas turyści - nieMK
których zapewne byłoby jakieś 98 % mieliby uciechę.
Oczywiście należałoby wydać rozkazy szczególne mycia taboru po każdym
kursie.

Pozdrawiam, Tomek





Temat: [pr] Satelita informuje pasażerów


- Nie jest sztuka wprowadzic dodatkowe pojazdy, wazne aby zastapic male
jednostki, tymi o duzej pojemnosci. Z ekonomicznego punktu widzenia jest
to korzystne rozwiazanie, a male autobusy, nawet jezdzace czesciej, nie
zalatwia problemu tloku na przystankach, zwlaszcza na Sródce - wyjasnia
dyrektor.


ROTFL ;)
Idac tym tropem, proponuje jeden pociag raz na 3 godziny. Albo jeden
dluuugi pociag 3x na dzien. Dopoki ludzie calkowicie nie przesiada sie na
wlasne samochody.

Alternatywa:
- tydzien temu, w dzien roboczy, jechalem z Krakowa do Nowego Sacza (trasa
ponad 100 km).
Nie bylem w stanie sprawdzic rozkladu, wiec po prostu wyszedlem na
przystanek i tak nieszczesliwie sie stalo, ze czekalem az 25 minut, zanim
nie przyjechal autobus.

W tym czasie minelo mnie:
5 busow do Wieliczki (23+10 miejsc)
4 busy do Niepolomic przez Wieliczke i do Dobczyc przez Wieliczke
2 busy do Limanowej
pare innych busow i autobusow prywatnych w rozne rejony wokol Wieliczki
2x autobus MPK do Wieliczki (bilet w cenie jak po Krakowie, niskopodlogowe)

Do tych wszystkich busow, jak i autobusow (w tym rowniez do Nowego Sacza,
gdzie bilet kosztowal 11 zl (za plecak-gratis), a autobus wygladal tak:
http://www.szwagropol.pl/graf/Futura2.jpg
nikt nie doklada z gminnej kasy, nikt im nie kupuje taboru itd. itp.

I pytanie, kto ma lepiej - ci, ktorzy mieszkaja w Wieliczce, czy ci, ktorzy
mieszkaja w Swarzedzu?

Porownanie cen biletow:
Srodka-Swarzedz (S1): 3/1.50, u kierowcy 3.50 (+za bagaz)

Krakow-Wieliczka: prywatne 2-2.50 zl, u kierowcy tyle samo
MPK: 2.40/1.20, u kierowcu +0.50/+0.25 (+za bagaz)

Prywatne linie z Wieliczki pozwalaja dojechac kilkoma trasami do centrum
Krakowa, nie trzeba sie wiec przesiadac na MPK.

Wada czesci busow: trudno dostepne rozklady jazdy w internecie :(





Temat: Wróciłem z Krakowa;)
Witam

Dziś po południu wróciłem z wycieczki do Krakowa i okolic.
Podczas tego wyjazdu zwiedziłem kilka ciekawych miast na
południu Polski.
W Krakowie jechałem m.in. najnowszą przegubowa Scania Omni
City - bus całkiem udany - główną zaleta jest stosunkowa cicha
praca silnika i niezwykle staranne wykończenie wnętrza. Design
autobusy zbytnio futyrystyczny. W MPK dominują oczywiście
pojazdy z Laskowic choć słyszałem, że MPK zamówiło kolejne Omni
City. Czy Kapena nadal produkuje autobusy Scania, czy busy te
będą składane w Szwecji?
Pierwsze Jelcze 120M otrzymały już reklamy całopojazdowe.
Z Krakowa wybrałem się do fantastycznego skansenu PKP w
Chabówce. Jest tam wiele ciekawych lokomotyw m.in. TKt1,
EU07-001 czy tez SM40. Parowóz Ol49-100 był akurat w trakcie
renowacji.
Do Chabówki jechałem prywatną linią Kraków-Zakopane, która
obsługują firmy Trans-Frej i Szwagropol, a wracałem pociągiem.
Dla porównania autobusem jechałem około 80 minut i płaciłem 7
zł, a w pociągu spędziłem ponad 2 godziny a bilet kosztował 15
zł;).
W Wadowicach KM obsługują prywaciarze i jeżdżą tam chyba samu
busy, natomiast MZK Andrychów-Kety- Porąbka posiada Jelcze
Pr110, 120M oraz chyba dwa M081MB....
W Bielsko-Białej nie miałem najmniejszych problemów z wjazdem na
zajezdnie autobusowa, natomiast "muzeum" tramwajowe było
oczywiście nieczynne. MZK posiada sporo Ikarusow 415 w tym
modele ze 100% niskiej podłogi, Ikarusy 280, 280.70 oraz dwa
minibusy Ikarus 405. Reszta taboru to Jelcze Pr110, M11 oraz 9
MANow NL222. Niestety  prawie wszystkie nowe busy (łącznie z
MANami) posiadają całopojazdowe reklamy...
Częstotliwości na liniach głównych tj. 1, 4, 8, 11 są niezłe i
wynoszą w szczycie co 12-20 minut.
Do Bielska jechałem PKSem, a wracałem pociągiem z przesiadka na
autobus "za pociąg" obsługiwany przez MZK Andrychów-Kety-
Porabka;)
Odwiedziłem tez Oświęcim,  po którym oprowadzali mnie dwaj
miłośnicy Rafał Zajas i Leszek Matula. Tabor MZK to stare Daby,
Jelcze M11, 120M (w wielu odmianach), M081MB, L100, Autosany H6
i H7 oraz cztery Ikarusy 280.
W drodze do Poznania odwiedziłem tez Czestochowe celem sfocenia
parowozów. Niestety znalazłem jedynie TKt48-151. Czy ktoś wie w
którym miejscu stoi Ol49-20? TKt48-130 uwieczniłem na dworcu w
Kępnie.

Ogólnie wyjazd uważam za bardzo udany;)





Temat: Zepsute szynobusy


| No czyli jednak grożą katastrofą.
| To czemu pisałeś w poprzednim poście, że to bzdura?

czytaj ze zrozumieniem - chyba że to dla ciebie za trudne. Bzdurą jest ta
wada konstrukcyjna, a nie, że grożą katastrofą


Instrukcje obsługii też trudno zrozumieć, nawet robota kuchernnego :))


| Kolejarze nie są wyedukowani, nazbyt, bo to złe
| używanie tych autobusów
| szynowych je uszkadza.

podaj przykład złego użytkowania szynobusa. ciągną nim zdawki? jak jeździ to
jeździ a jak nie to pks. taka jest smutna prawda. patrz niżej dlaczego nie
moze pojechac klasyczny pociag


Najwyraźniej jeżdzą najmniej prawidłowo ze wszystkich maszynistów w Polsce.


| Najlepiej zwalić na silnik.

nikt nie zwala winy na silnik. silnik sie psuje - taka prawda.


Zwala, bo sie psuje.


| A czy ktoś próbował temu
| zapobiec?

te serwisy gwarancyjne co wpadaja do wrocka co jakis czas, to przyjeżdzaja
żeby sie napic piwa, tak?
czy moze jednak walczą z usterką?


To cud, że w ogóle ktoś to naprawia, ale to szczegół. Bo ja bym tego nie
naprawiała, bo się kolejny raz zespuje, więc po co?


| Dlaczego PKP PR nie mogą uruchomić pociągów za pomocą lokomotywy i 2
| wagonów na
| linii Kamieniec-Legnica. Dać szanse jedynie PKSowi PKP chce?

to było chyba z setki razy na grupie. ale jak nie umiesz swoim łapami
wklepać www.google.pl to ci powiem. Procedura wynajęcia od cargo lokomotywy
trwa kilka dni a nawet dłuzej. wot troche biurokracji, a i pieniązki trzeba
wpłacić. to jest własnie efekt podziału na spolki.
Aha, nie wiem czy wiesz ZPRy nie mają lokomotyw którymi mogli by sciągnąc
szynobusy ze szlaku.


Ale ja nie mówię, żeby zastępować tradycyjnym składem, na 5 minut przed odjazdem.
Tylko pop rostu trzeba uruchomić na stałę szynobusy na trasę Kamieniec-Legnica,
to chyba jedyne wyjście.


| Po trzecie, to wszyscy klienci chcieliby wiedzieć, czy rzeczywiście te
| sa109
| grożą katastrofą, bo jak tak, to lepiej nie wsiadać.

to ja też chce wiedzieć. czy te autobusy pekaesu, busiki szwagropolu,
tranowski itp przypadkiem nie groża katastrofą. Bo mi sie wydaje ze
bardziej.


Ale jakoś mają licencje na przewozy pasażerskie po mimo łamania przepisów
dorogowych dot. predkocia makx (busiarze).

Ale to PKP pokręcone.





Temat: Zepsute szynobusy


No czyli jednak grożą katastrofą.
To czemu pisałeś w poprzednim poście, że to bzdura?


czytaj ze zrozumieniem - chyba że to dla ciebie za trudne. Bzdurą jest ta
wada konstrukcyjna, a nie, że grożą katastrofą


Kolejarze nie są wyedukowani, nazbyt, bo to złe
używanie tych autobusów
szynowych je uszkadza.


podaj przykład złego użytkowania szynobusa. ciągną nim zdawki? jak jeździ to
jeździ a jak nie to pks. taka jest smutna prawda. patrz niżej dlaczego nie
moze pojechac klasyczny pociag


Najlepiej zwalić na silnik.


nikt nie zwala winy na silnik. silnik sie psuje - taka prawda.


A czy ktoś próbował temu
zapobiec?


te serwisy gwarancyjne co wpadaja do wrocka co jakis czas, to przyjeżdzaja
żeby sie napic piwa, tak?
czy moze jednak walczą z usterką?


Dlaczego PKP PR nie mogą uruchomić pociągów za pomocą lokomotywy i 2
wagonów na
linii Kamieniec-Legnica. Dać szanse jedynie PKSowi PKP chce?


to było chyba z setki razy na grupie. ale jak nie umiesz swoim łapami
wklepać www.google.pl to ci powiem. Procedura wynajęcia od cargo lokomotywy
trwa kilka dni a nawet dłuzej. wot troche biurokracji, a i pieniązki trzeba
wpłacić. to jest własnie efekt podziału na spolki.
Aha, nie wiem czy wiesz ZPRy nie mają lokomotyw którymi mogli by sciągnąc
szynobusy ze szlaku.


Po trzecie, to wszyscy klienci chcieliby wiedzieć, czy rzeczywiście te
sa109
grożą katastrofą, bo jak tak, to lepiej nie wsiadać.


to ja też chce wiedzieć. czy te autobusy pekaesu, busiki szwagropolu,
tranowski itp przypadkiem nie groża katastrofą. Bo mi sie wydaje ze
bardziej.





Temat: Co dałoby się wycisnąć z tab. 135?


Ano też racja. Wobec tego, należałoby zwiększyć nieco prędkość, ponieważ
należy jakoś odrobić straty tym odbijaniem ponieważ dla samochodu
wzniesienie jest bardzo wielce mniejszym problemem niż dla pociągu.
W takim razie zwiększmy maksymalnie prędkość na istniejącej linii oraz dążmy
do wyeliminowania "sierżantów".


No prędkości to już się raczej nie wiele wyciśnie. Do Skawiny to 120 mogłoby
być, od NT do Zakop. też, ale Sucha Beskidzka- NT to fatalna sprawa.


I przy tej przebudowie należy skupić się na odcinku Kraków - Chabówka bowie
czas przejazdu z Chabówki do Zakopanego jest już konkurencyjny do
Szwagropolu.


Najgorszym odcinkiem jest właśnie chyba Chabówka- NT


| Można by nareperować wszystkie rozklekotane rozjazdy i zlikwidować
niekiedy
| durne ograniczenia prędkości, a od Suchej do Chabówki pociągi mogłyby
jechać
| 60km/h.
| a od Chabówki do NS to by się przydało kilka tuneli i wiaduktów.

Od Chabówki do NS to najbardziej by się przydały autobusy szynowe i kilka
kursów turystycznych ale takich nie tylko dla MK - chodzi mi mianowicie o
fotostopy ale w iejscach atrakcyjnych krajobrazowo - wówczas turyści - nieMK
których zapewne byłoby jakieś 98 % mieliby uciechę.
Oczywiście należałoby wydać rozkazy szczególne mycia taboru po każdym
kursie.

Straszna katastrofa, mea culpa. Chodziło mi o NT a nie NS.


A tak wogóle nniewielkim kosztem, to trzeba by zrobić objazdy płaszowa, SB i
Ch- już pół godziny krócej

pozdrawiam,
paweł Marciniak.





Temat: Bezpieczenstwo kolei (apropos Kuliga, ale nie tylko)


| Owszem, tylko ze podniesienie predkosci do naprawde wysokich wartosci
| jest jednym z czynnikow, ktore sa potrzebne kolei do dalszej
| egzystencji.

Bo ja wiem? Towarowej wystarczy 120. Pasażerskiej w naszych warunkach
(będę się przy tym upierał) też. Póki nie mamy autostrad, drogi są
dziurawe, kręte i niebezpieczne. Latanie samolotem z Poznania do
Wrocławia czy z Warszawy do Łodzi to też raczej ekstrawagancja, niż
realna konkurencja dla kolei. A właśnie na krótkich trasach PKP wozi
najwięcej ludzi.


Ale juz latanie na linii KRK-Wroc, KRK-Waw ze nie mowie o lataniu nad
morze... Sek w tym ze na krotszych trasach ludzie przesiada sie na
autobusy, bo nawet zwyklt Jelcz T-120wersja chyba juz od 2 nie mowiac o
np. Bovach zapewnia komfort wiekszy niz w PKP i predkosc rzedu 100
km/h... Bezpieczenstwo jest powszechnie lekcewazone, stad nie oczekuj ze
bedzie ono argumentem... Poza tym 120 to musi byc 120 bez zadnych
zwolnien, a nie tak ze niby jest 80% na 120, ale tak naprawde co 20 km
jest kilkusetmetrowe ograniczenie do 10... Co do towarowej... 120 moze
byc za malo. Tiry sa szybkie, a na przeladunku towaru z tira do wagonu i
z wagonu na tira tez sie czas traci (przeciez wagon nie dojedzie
bezposrednio do klenta, nieprawdaz?).


| Niestety, nawet najlepszy rokzlad ani najcudowniejsze
| wagony nie pomoga, jesli trase Przemysl - Szczewcin bedzie sie jechac
| dobe ;-P

Z Przemyśla do Szczecina jest coś koło 900 km, prawda? Czyli jadąc
120 km/h pokonamy tę trasę w ~8 godzin. Dodajmy postoje, przejazdy
przez duże miasta, itp., niech będzie 11 godzin. To nie jest doba. 8-P


Nie, tylko 14,5 godziny :P


| Gdyby... Wiesz kiedy ludzie przestana jezdzic Szwagropolami na trasie
| Krakow - Zakopane?
| Jesli pociag bedzie jechal 90 minut a bilet w wagonie "klasy ekspres"
| (powiedzmy Z1, no ostatecznie Z2) bedzie kosztowal do 12 PLN. Sorry
| ale nikt sie kiblem nie bedzie tlukl jesli Szwagropol podstawi
| klimatyzowana Bove. Owszem, ludzie jezdziliby do Zakopanego koleja
| placac kupe kasy, jesli pociag jechalby trase KRK-Zakopane w niecala
| godzine (to jest zaledwie 100 km).

Czyli 120 wystarczy...


80km to jest dla PKSu... z Krakowa do Krynicy jest ze 130 km, ale
zdaniem kolei to jest cwierc tysiaca kilometrow... 120 nie wystarczy dla
torow idacych naokolo.


Może, gdy Polacy zaczną jeździć po Europie, zauważą, że to nie "kolej
jest be", tylko "PKP jest be".


A z tym sie zgodze, i na to licze.





Temat: [pr] Satelita informuje pasażerów
| - Nie jest sztuka wprowadzic dodatkowe pojazdy, wazne aby zastapic male
| jednostki, tymi o duzej pojemnosci. Z ekonomicznego punktu widzenia jest
| to korzystne rozwiazanie, a male autobusy, nawet jezdzace czesciej, nie
| zalatwia problemu tloku na przystankach, zwlaszcza na Sródce - wyjasnia
| dyrektor.
|
| ROTFL ;)
| Idac tym tropem, proponuje jeden pociag raz na 3 godziny. Albo jeden
| dluuugi pociag 3x na dzien. Dopoki ludzie calkowicie nie przesiada sie na
| wlasne samochody.

Widać, że ta piepszona komunikacja w Swaju nie ma na co wydawac kasy.
Kiedys S1 kursowało co 10 min, a teraz co 12, podczas gdy np. na
osiedla ratajskie dodawane sa coraz to nowe linie tramwajowe, jie mówiąc
o autobusowych, jakie tam ostatnio powstały, np. 52.
A w Swaju rozkłady się ogranicza, aby kasa była na kosztowne gadżety.

| Alternatywa:
| - tydzien temu, w dzien roboczy, jechalem z Krakowa do Nowego Sacza (trasa
| ponad 100 km).
| Nie bylem w stanie sprawdzic rozkladu, wiec po prostu wyszedlem na
| przystanek i tak nieszczesliwie sie stalo, ze czekalem az 25 minut, zanim
| nie przyjechal autobus.

Na Śródce w oczekiwaniu na autobus swarzędzi też nieraz trzeba tyle poczekać...

| W tym czasie minelo mnie:
| 5 busow do Wieliczki (23+10 miejsc)
| 4 busy do Niepolomic przez Wieliczke i do Dobczyc przez Wieliczke
| 2 busy do Limanowej
| pare innych busow i autobusow prywatnych w rozne rejony wokol Wieliczki
| 2x autobus MPK do Wieliczki (bilet w cenie jak po Krakowie, niskopodlogowe)
|
| Do tych wszystkich busow, jak i autobusow (w tym rowniez do Nowego Sacza,
| gdzie bilet kosztowal 11 zl (za plecak-gratis), a autobus wygladal tak:
| http://www.szwagropol.pl/graf/Futura2.jpg
| nikt nie doklada z gminnej kasy, nikt im nie kupuje taboru itd. itp.
|
| I pytanie, kto ma lepiej - ci, ktorzy mieszkaja w Wieliczce, czy ci, ktorzy
| mieszkaja w Swarzedzu?

Ci w Wieliczce:)

| Porownanie cen biletow:
| Srodka-Swarzedz (S1): 3/1.50, u kierowcy 3.50 (+za bagaz)
|
| Krakow-Wieliczka: prywatne 2-2.50 zl, u kierowcy tyle samo
| MPK: 2.40/1.20, u kierowcu +0.50/+0.25 (+za bagaz)

No np. po Poznaniu jadąc ulgowo 10 min płaci się 55 gr,
a w samym Swarzędzu juz 1.50, czyli ponad 100% drożej.

| Prywatne linie z Wieliczki pozwalaja dojechac kilkoma trasami do centrum
| Krakowa, nie trzeba sie wiec przesiadac na MPK.

No niestety komunikacja swarzędzka zapewnia dojazd tylko na peryferia Pozania...

| Wada czesci busow: trudno dostepne rozklady jazdy w internecie :(

W przypadku Swaja, to takie rozkłady trudno było uświadczyć do niedawna
na samym przystanku... A teraz pieprzą coś o nawigacji satelitrnej... PARANOJA!!!

Pozdr - Adam J.





Temat: nowa konkurencja dla ZPR Lublin


A czy busiarze mają np. zniżki dla niepełnosprawnych, przewożą rowery, dają
możliwość wykupienia biletów miesięcznych ważnych na _wszystkie_ kursy
busowe na danej linii, a nie tylko na jednego busika?


Pewnie nie mają. A dlaczego mieliby mieć? Kto powinien do nich
dopłacać?


| Ja proponuję puścić to na żywioł - każdy jeździ o której chce i dokąd chce.
Ale przecież nie będę mógł jechać o której chcę, tylko o tej, o której
zechce busiarz, czyż nie?


Ależ skąd. O której chcesz uruchamiasz samochód czy wzywasz taksówkę.


To już wolę mieć rozkład jazdy, w którym mam

a nie iść na przystanek busiarzy i liczyć, że akurat któryś będzie mnie
miał ochotę zawieźć do Wyszkowa. Ty byś chciał, żeby to wszystko
funkcjonowało na zasadzie taksówek - jest jakiś postój, człowiek
przychodzi, mówi, dokąd chce jechać, busiarz go wiezie. Tak można wozić
pojedynczych klientów, zrealizowanie w tej formie dojazdów do
kilkusettysięcznego miasta jest niemożliwe.


Jest możliwe, bo do kilkusettysięcznego miasta jeździ na ogół
tyle osób, że jak się przyjdzie na przystanek, to i tak z reguły
autobus czy busik będzie w miarę niedługo odjeżdżał. I
zdecydowanie wolałbym coś takiego niż, powiedzmy, system
zorganizowany jak komunikacja miejska Zamościa.

Acha: dlaczego zakładasz, że busiki nie będą miały rozkładu
jazdy? Busy w Lubelskim (przynajmniej w Chełmie i Zamościu, gdzie
miałem to okazję obserwować) jak najbardziej rozkłady jazdy
posiadają.


| Najpierw będziemy mieli masę różnych połączeń, a potem wszystko się
| wyklaruje.
Czyli mali przewoźnicy będą się łączyli w zrzeszenia, te z czasem
przekształcą się w firmy przewozowe, ułożą rozkład jazdy, sprzedadzą busy,
kupią autobusy i pociągi... Na to samu wyjdzie, tylko przedtem będziesz
miał kilkanaście lat kompletnego chaosu, zatłoczone drogi i mnóstwo
demonstracji i protestów.


To ciekawe dlaczego na takiej trasie Kraków - Zakopane nie trzeba
było kilkunastu lat czekać. Jakoś odkąd weszły prywatne autobusy,
to częstotliwość ich jazd wzrosła, tabor (zarówno PKS jak i
prywatnych) się poprawił, ceny biletów spadły (bilet w relacji
Kraków - Zakopane - 110 km - kosztuje 8 złotych w PKS Zakopane i
Szwagropolu, a 9 w PKS Kraków i Trans-Freju, dane z października.
Dla porównania na stuszesnastokilometrowej trasie Jelenia Góra -
Wrocław PKS Jelenia Góra bierze 24 złote za bilet).


| Lepiej - taki system będzie od razu reagował na potrzeby
| komunikacyjne obywateli

A skąd. Nie będzie. Będzie realizował _swoje_ potrzeby.


Tak jest. A po to, żeby *zrealizować* swoje potrzeby będzie
musiał *reagować* na potrzeby obywateli.


Czyli - jest duży
potok pasażerów - obstawiamy trasę i jeździmy. Jeździ kilka osób - a niech
se kupią rowery...


I bardzo dobrze - niech sobie te kilka osób płaci za ich
potrzeby, nie widzę powodu, bym ja miał im fundować transport.
Oni mnie dożarcia - które u mnie jak najbardziej drożej niż u
nich na wsiach czy przedmieściach kosztuje - nie dopłacają.


Przecież tak właśnie funkcjonują prywatni przewoźnicy.
Wysysają "śmietankę" z tras o największym obłożeniu, państwowym, dotowanym
przedsiębiorstwom pozostawiając obsługę tych mniej popularnych. Do czego to
prowadzi? Do jeszcze większych dotacji dla PKS czy PKP, bo nie mogą
zarabiać na trasach dochodowych, skąd rugują ich elastyczniejsi od nich
busiarze,


To niech się te przedsiębiorstwa uelastycznią.


a _muszą_ obsługiwać pozostałe trasy, oraz wozić tych pasażerów,
których busiarze wozić nie chcą.


Dlaczego _muszą_? Kto ich zmusza?


| ZUpełnie nie rozumiem dlaczego wg Was nie może jeździć pociąg 5 min przed
| busem i odwrotnie. Jeżeli to się podoba pasażerom to czemu nie?

Choćby dlatego nie może, że zmiana rozkładu jazdy pociągów wymaga trochę
więcej zachodu, niż podjęcie decyzji przez Miecia busiarza, że od dzisiaj
będzie odjeżdżał 10 minut wcześniej.


To niestety świadczy o jakości działania tych większych firm.


| Jakoś tak się składa że tylko busy
| są opłacalne ( czytaj : potrzebne).

Toś mnie ubawił. Uważasz, że nie istnieją zyskowne linie i przedsiębiorstwa
PKS?


Pewnie istnieją, tylko że opłaca im się wykazywać straty.

FUT pl.misc.transport





Temat: Bezpieczenstwo kolei (apropos Kuliga, ale nie tylko)
Oto rezultat łupania w klawisze przez osobę, przedstawiającą się światu jako


| Bo ja wiem? Towarowej wystarczy 120. Pasażerskiej w naszych warunkach
| (będę się przy tym upierał) też. Póki nie mamy autostrad, drogi są
| dziurawe, kręte i niebezpieczne. Latanie samolotem z Poznania do
| Wrocławia czy z Warszawy do Łodzi to też raczej ekstrawagancja, niż
| realna konkurencja dla kolei. A właśnie na krótkich trasach PKP wozi
| najwięcej ludzi.
Ale juz latanie na linii KRK-Wroc, KRK-Waw


Ale po kiego, skoro pociąg 2:40 z Warszawy do Krakowa jedzie? Komuś by się
musiało strasznie spieszyć. Kraków - Wrocław - OK - tutaj już mamy 4
godziny pociągiem kontra godzina samolotem, ale na tej trasie będzie 160.
Nad morze? A po co się spieszyć, jak się ma urlop? Skoro na Zachodzie
ludzie mogą swoimi ukochanymi blaszankami jechać po zakorkowanej
autostradzie kilkanaście godzin nad morze, to u nas nie mogą spędzić kilku
w pociągu? 8- 


Sek w tym ze na krotszych trasach ludzie przesiada sie na autobusy, bo
nawet zwyklt Jelcz T-120wersja chyba juz od 2 nie mowiac o np. Bovach
zapewnia komfort wiekszy niz w PKP i predkosc rzedu 100 km/h...


Jakoś nie wyobrażam sobie autobusu jadącego 100 km/h drogą Wrocław -
Poznań. Pominąwszy fakt, że sam przejazd z dworca autobusowego Wrocław
Centralny do granicy miasta zajmie mu od 20 do 45 minut (w zależności od
korków). Więc szybszy ten autobus od pociągu pośpiesznego nie będzie.
autobusie tkwić w fotelu. Musi być więc ten hipotetyczny autobus sporo
tańszy, żeby zawalczyć z pociągami. BTW nie znam nikogo, kto jeździłby do
Poznania autobusem. 8-)  


Poza tym 120 to musi byc 120 bez zadnych zwolnien, a nie tak ze niby jest
80% na 120, ale tak naprawde co 20 km jest kilkusetmetrowe ograniczenie
do 10...


Pisałem o "prawdziwym" 120, nie o 120 by PLK.  


Co do towarowej... 120 moze byc za malo. Tiry sa szybkie,


Zwłaszcza międzynarodowe, te co stoją jedną dobę w kolejce na jednej
granicy i kolejną na drugiej.  


a na przeladunku towaru z tira do wagonu i z wagonu na tira tez sie czas
traci (przeciez wagon nie dojedzie bezposrednio do klenta, nieprawdaz?).


Kontenery trzeba stosować i eee, jak to się nazywało - transport
intermodalny?  


| Gdyby... Wiesz kiedy ludzie przestana jezdzic Szwagropolami na trasie
| Krakow - Zakopane? Jesli pociag bedzie jechal 90 minut a bilet w
| wagonie "klasy ekspres" (powiedzmy Z1, no ostatecznie Z2) bedzie
| kosztowal do 12 PLN. Sorry ale nikt sie kiblem nie bedzie tlukl jesli
| Szwagropol podstawi klimatyzowana Bove. Owszem, ludzie jezdziliby do
| Zakopanego koleja placac kupe kasy, jesli pociag jechalby trase
| KRK-Zakopane w niecala godzine (to jest zaledwie 100 km).
| Czyli 120 wystarczy...
80km to jest dla PKSu...


Dla pociągu ~150. Gdyby mieć łącznice w Suchej i Chabówce i przyzwoita V
szlakową, wyrobiłby się w 1,5 godziny.

Marek A. Salwa





Temat: "Busiarze" - co o nich sądzisz?

A 100 i 200 km hadziewioną? Żarty sobie robisz.

Aron nie wiem kim jesteś i ile masz lat ale z Twoim wypowiedzi można się domyśleć iż na pewno mniej niż minęło od obrad Okrągłego Stołu. Z pewnością tak jest gdyż dla ciebie podróżowanie zaczęło sie od kiedy w polsce powstało busiarstwo.!!!!

Aron nie wiem ale może w dziecinstwie jakiś kierowca z PEERY przytrzasnął cię w drzwiach albo dał klapsa po tym jak darłeś ryja na cały autobus a Twoi rodzicie nie mieli już innego sposobu aby cię uspokoić. Tylko tym mozna wytlumaczyc Twoją niechęc do autobusów. Inna mozliwosc to taka ze ty wlasnie sam jestes tym cholernym skur.....em busiarzem jezdzacym rozlatujacym sie sprinterem???? Zgadłem?

Jak juz ci nie pasuje hadziewiona ani peera to zapraszam cię w moje rodzinne okolice na przejazdzke kilkuletnim sprinterem (jezdzacym jako bus u lokalnego przewoznika) oraz na tej samej trasie nie peerą ale... Sanosem ktory jest na pewno starszy odemnie! Po jednej tylko drodze ktora czasem pokonuję i jesli jestes obiektywny to nigdy nie wsiadziesz juz do busa jadąc tą trasą. No chyba ze chcesz poczuc swoj żołądek.!!!!!! No ale dla ciebie wazna jest klima i fakt ze nie jedziesz starym autobusem tylko nowiutkim niemieckim szrotem stworzonym do przewozenia towarow cudowanie u nas przerobionym na "busa".


Przestań człowieku bredzic. W woj. lubelskim jest pełno przypadków gdzie PKS jedzie 5 minut przed busem, choćby na trasie Lublin - Lubartów czy Lublin - Łęczna.

Ale wszystko zalezy od tego jak na to patrzysz. Jesli to jest Twój kurs jako busiarza to rzeczywiscie PKS jedzie te 5 minut przed tobą. Inaczej tego nie da się wytlumaczyć.


Busiarz w woj. lubelskim oznacza każdego prywatnego przewoźnika który rozpoczął działalność po 1990 roku. Busów jeżdżących bez rozkładu u nas praktycznie nie ma. Jeżeli twierdzisz że są to pokaż gdzie.

Aron ty chyba rzeczywiscie chodzisz jeszcze do gimnazjum gdyz nie potrafisz choc troche pomyslec tylko od razu jedziesz ze swoimi formulkami. Czlowieku/Dzieciaku zrozum iz to co ci wczesniej napisalem to dwie ROZNE definicje tego samego "busiarstwa". Busiarstwo jako "busiarstwo" to wlasnie ktore nalezy wyplenic (rozlatujące sie samochody, kierowcy szaleńcy, wojna podjazdowa itp) oraz Prywatni przewoznicy jak np. Szwagropol w malopolsce ktory przynajmniej jesli chodzi o tabor powienien byc brany jako wzor.

Czy jestes w stanie to zrozumiec?


U nas teraz właśnie jest cywilizacja. Za komuny był brak cywilizacji jak było 1 połączenie PKS dziennie do Krakowa a do Zamościa musiałeś jechać z postojem w Krasnymstawie.

Za komuny (poczytaj o tym sobie w podręcznikach szkolnych albo w roznych ksiazkach). Ludzie tyle nie musieli podróżować bo i praca była na miejscu i mniej osob jezdzilo na studia itp. Teraz troche sie zmienilo i ludzie sa bardziej mobilni przez to więcej podrózują zarowno wlasnymi pojazdami jak i komunikacją publiczną. Ale i to się zmieni. Jeszcze niech trochę wiecej osob wyjedzie z Polski, minie kilka lat a demografia zrobi swoje. I wtedy znow bedzie potrzebne jedną polaczenie do Krakowa bo na wiecej nie bedzie chętnych. A busiarze beda pierwszymi ktorzy jak zobacza ze linia przestaje byc atrakcyjna - po prostu z niej uciekną. I znow biedny Aronku będziesz musial skorzystać z tego cholernego PKS aby dojechac na zajecia na uczelnię do Krakowa (o ile Cię tam przyjmą za te przekonania).



Temat: czemu ja tak bardzo nienawidze PKS?


Nie wiem czemu, ale wewnętrznie mam uraz do firmy PKS.
Może to dlatego, że jestem MK? Czy Panowie też to odczuwają?


Ja nie odczuwam urazu, choc wielu zlosliwych kierowcow PKS juz
spotkalem i wole cos, co nie ma znaku "pks" w nazwie, ale moze kilka
historyjek podrozniczych z ostatnich miesiecy:

***
- maj 2003 i nieuchronny koniec dlugiego weekendu, wracamy w sobote
popoludniu z Zakopanego do Krakowa. Na dworcu PKS - brak miejsc do
wieczora, to samo w Szwagropolu i Freju. W koncu idziemy na stacje
kolejowa i osobowym bez tloku, choc przez 4h w en-57 i nieco drozej
niz autobus, dojezdzamy do Krakowa.

***
- wrzesien 2003, piatkowy wieczor przed slonecznym weekendem. Przez 45
min. probujemy zlapac jakis autobus (pks,prywatne) w Borku Faleckim w
kier. Zakopanego. Mija nas nie wiozacy nikogo na stojaco, PKS Jelenia

Zalujemy, ze nie zdecydowalismy sie na pociag - jak nas mijaja kolejne
autobusy, snujemy zastepcze plany, ze wrocimy do domu i pojedziemy
nocno-porannym pociagiem.

W koncu jednak dosc zapchany pks zabiera nas na podloge. Podroz do
Zakopca wraz z czekaniem i machaniem w Borku zajela prawie 3h.

Powrot z Zakopanego - oczywiscie brak miejsc na PKSie, kasjerka
dopiero po "naciskach" mowi, ze juz na wszystkie kursy do Krakowa
miejsca sa wysprzedane, a zadnych kursow dodatkowych nie bedzie. Nie
tracimy czasu na tym bardziej zapchane freje/szwagry, idziemy na pkp.
W kasie dowiaduje sie, ze na odjezdzajacy wlasnie ex sa LM (jakby przy
wejsciu na dworzec nie mozna bylo info wywiesic - brawo marketing!).
Bilety kupujemy na 2 min. przed odjazdem i przeskakujemy przez tory do
pociagu. Ciekawe, czy PKP wpadnie w koncu na pomysl, aby choc jeden
punkt sprzedazy biletow zlokalizowac zaraz przy wejsciu na dworzec?
Podroz mila i wygodna, dla zoladka zamawiamy parowki w Warsie (spoko,
nie byly zatrute :)

***
- poczatek pazdziernika 2003, sobota, chcemy dojechac z Krakowa na
Obidowa/Rdzawke i dalej pieszo po Gorcach. Pogoda nie za ciekawa
(mgliscie i mozliwe deszcze), tym niemniej na Matecznym tracimy ponad
godzine miedzy 7 a 8 rano, probujac zlapac autobus do Zakopanego.
Miajaja nas bez zatrzymania 2 Freje i Szwagropol (wtedy przestalem
lubiec te prywatne firmy), PKS z rozkladowej godziny 7.30 w ogole sie
nie zjawia, natomiast kierowca PKS Ustka-Zakopane (PKS Krakow), pomimo
pustki w srodku, twierdzi ze nie moze sie zatrzymac dla 2 osob na
Obidowej, bo on jest 'ekspres' i 20 sek. to powazny problem do
nadrobienia. Ale moglby nas wysadzic w Chabowce lub Nowym Targu.
Zalujemy, ze nie pojechalismy pociagiem, nie marzlibysmy tej godziny
na Matecznym.
W koncu lapiemy prywatny Raba-bus za 7zl do Rabki, skad po 40 min. za
2zl busik do Ponic. Krakow-Rabka-Ponice, ok.60 km, 3h30.
Do Krakowa w niedziele wracamy umowionym prywatnym blachosmrodem.

***
- pazdziernik 2003, z Krakowa w Beskid Zywiecki, rejon Zwardonia i
Rajczy. Tym razem wybieramy "tylko pociag", zwlaszcza ze PKS Zywiec ma
malo atrakcyjne na dlugich/zabojcze na krotkich dystansach/ ceny.
Pociagami osobowymi z Krakowa Lagiewnik o 4.43 przez Sucha do Zywca w
3h (prawie tyle samo jedzie pospieszny PKS, mimo ze pociag 30 km z
Suchej do Zywca pokonuje w 1h20 - jak to mozliwe?), a po dalszej
godzinie w przyspieszonym kiblu z Katowic, ladujemy w Zwardoniu.
Kondzio w pociagu za to jak zwykle nie potrafil wyliczyc ceny biletu z
15% ulga (ok. 14zl) i wypisywal go drugi raz ;)
Powrot w niedziele osobowym z Rycerki, a potem przyspieszonym
miedzynarodowym kiblem de lux (spocznij!) z Zyliny do Krakowa. Kondi w
osobowym Zwardon-Katowice z 15 min. wypisuje bilety dla mnie, w
miedzyczasie kolejne 10 osob przybywa. Duzo ludzi wsiadlo do pociagu
do tylu, wiedzac pewnie, ze kondi i tak nie bedzie mial czasu
sprawdzic bilety... Przyspieszony Zylina-Krakow, od Bielska frekwencja
100%, glownie studenci wracajacy na uczelnie.

***
Po tych kilku wyjazdach juz sie przyzwyczailismy, zeby nie planowac
weekendow w oparciu o autobusy, bo:
1) jesli nie wsiadasz na dworcu glownym (a dojazd do dworca zajmuje
nam 40 min), to nie ma zadnej gwarancji, ze uda sie wsiasc.
Rozwiazanem bylaby mozliwosc zakupu miejsca w autobusie z gwarancja
zatrzymania na kolejnym przystanku, takim Krakowie-Matecznym czy Borku
Faleckim. Cos takiego, jak w Turcji.

2) jak sie mieszka w Krakowie-Podgorzu, to do Zakopanego szybciej sie
dojedzie pociagiem niz autobusem. Hint: pociag ma rozklad, kierowca
wlasne widzimisie co do checi zatrzymania, gdy ktos macha na
przystanku.

3) pociagi lokalne trzymaja sie rozkladow, ktore znajdziemy na
www.pkp.pl, czego nie mozna powiedziec o pekaesach, gdzie co innego na
stronie, co innego na tabliczce na przystanku, a rzeczywistosc swoje.
Konkretnie, taki PKS Krakow ma swoich klientow korzystajacych z
rozkladu w internecie w d... Tutaj jednak PKP z dostepnym dla kazdej
linii rozkladem jazdy - wygrywa.

4) Laczone bilety autobus+autobus wychodza znacznie drozej niz bilet
kolejowy na porownywalna odleglosc, PKS staje sie bardzo drogie, gdy
musimy sie przesiadac.

5) Nawet w EN-57 jest wiecej miejsca, niz w dalekobieznych
autobusach-mercach. I nawet gdyby nasze PKSy mialy mercow tyle, co H9
(jak w Turcji)... nawet gdyby przyszlo 1000 atletow i kazdy zjadlby
1000 kotletow... ;)

I niby jest ta konkurencja w przewozach, ale w sumie to jak sie chce
_na_pewno_ w weekend gdzies wyjechac, to dla nas decydujaca jest
mozliwosc dojazdu pociagiem.

Pozdrowienia dla grupowiczow,
adam

Darmowy hosting zapewnia PRV.pl : mmm.storm, wyjmujemykarteczki, naszkomiks, mulinka-postacie, forum.aefinanse
Dziel sie multimediami na Patrz.pl